Spośród planowanych funkcji zalewu udała się turystyka i rekreacja. Do najwidoczniejszych inwestycji w tę dziedzinie należą kompleksy w Starym Dworze i Bondarach. Woda przyciągnęła też letników.
Dla Austriaków Hochsteiermark to azyl. Jeżdżą tu masowo na weekendy i krótkie wakacje z jednego, bardzo pragmatycznego powodu: jest tu po prostu najtaniej.
W Warnie plaże są tak blisko centrum, że można wyjść z muzeum i po pięciu minutach zanurzyć stopy w piasku. Najciekawsza jest Varna Beach – największa, miejska, z wejściem prosto z parku.
Promenada ciągnie się wzdłuż szerokiej piaszczystej plaży z widokiem na rozsiane tu i ówdzie skaliste wysepki i małą latarnię morską.
Bliskość wzgórz sprawia, że jednego dnia można połączyć wypoczynek nad morzem z wędrówką widokowymi szlakami biegnącymi powyżej brzegu morza. Riviera dei Fiori słynie z pięknych plaż.
Coolcation, modny ostatnio termin oznaczający wakacyjną ucieczkę od upałów, na szwedzkiej riwierze ma jeszcze inne znaczenie. Nie ma tu, charakterystycznych dla polskich plaż parawanów, głośnej muzyki, namiotów z piwem i całego tego męczącego anturażu.
Madera jest bardzo różnorodna. Wyspa oferuje turystom zarówno zieleń, ładne miasteczka, pięćsetletnią historię jak i spektakularne widowiska przyrody. Widoki jak z bajki; skłony pokrytych zielenią wzgórz, urwiste klify i miasteczka w dolinach.
W latach 90. XX w. zdecydowano o wygaszaniu odkrywki węgla brunatnego. Ogromne jamy, z których wydobyto 2 miliardy ton węgla brunatnego, postanowiono zalewać wodą. I tak powstało Pojezierze Łużyckie.
W naszym hotelu goście nosili cztery rodzaje opasek na ręce. Kolory miały szczególne znaczenie. Zielone opaski oznaczały all inclusive, czyli pełne wyżywienie i napoje w cenie.
Turyści przebywający w hotelach all inclusive wyróżniają się w mieście opaskami na rękach. Ale nie ma przytłaczających tłumów. Wszystkie znaczące hotele stoją na brzegu morza lub w pobliżu.
