Ostatnio dodane artykuły z kategorii: drogi i mosty

Droga, na której znalazł się Zakręt Śmierci  nosi obecnie nr 358. Jest elementem wielkiego, nie zrealizowanego jednak w całości projektu drogowego Trzeciej Rzeszy, jakim była Droga Sudecka.  

Zdumiewa on swą potężną i niespotykaną konstrukcją. Ma nieco ponad 20 lat, ale stał się już nowoczesnym symbolem miasta, obecny jest w folderach i na pocztówkach. Łączy wyspę Uznam ze stałym lądem.

Gdy zbudowano most do podłowickich Maurzyc przyjeżdżały delegacje i z Niemiec, i z Francji, i z Anglii. Dla realizacji tego projektu opracowano też pierwsze w świecie przepisy spawania elektrycznego konstrukcji stalowych.

W 70 rocznicę forsowania Wisły jak co roku planowano obchody, może bardziej uroczyste bo i rocznica okrągła. Ale już w czerwcu przyjechała komisja z IPN i uznała, że napis kłóci się z ustawą o zakazie propagowania komunizmu...

Milowe, ale i pół- i ćwierćmilowe słupy (mila pruska wynosiła 7,53 km) stawiano przy drodze najliczniej na przełomie XVIII i XIX w. Miały one ułatwić kurierom orientację w terenie...

Most odbudowano w 1950 r. w przedwojennym kształcie, ale nie przywrócono stojących na nim wcześniej  figur: św. Jana Nepomucena i Chrystusa Ukrzyżowanego, które stały na pierwszym filarze od strony Kłodzka od 1722 r.

Pierwsza wzmianka o drewnianym moście pochodzi z ok. 1300 r. a potem w miarę upływu czasu stawiano kolejne drewniane konstrukcje. O budowie nowej, żelaznej przeprawy, zaczęto przemyśliwać w końcówce XIX w.

Świnoujście dzieli cieśnina Świna. Ma ona 16 km długości a jej szerokość wynosi od 100 do 1000 metrów. Głębokości na torze wodnym sięgają od 9 do 17 metrów. U ujścia cieśniny do morza jest port handlowy, rybacki i wojenny.

Autor: Marek Nowak

Dwa przęsła spinające dziś brzegi Narwi były kiedyś fragmentem mostu przez Wisłę w Fordonie (obecnie dzielnica Bydgoszczy). Przeprawa ta, wtedy drogowo-kolejowa, otwarta została w 1893 r. Był to najdłuższy most w ówczesnych Niemczech.

W czasie rejsu można dużo więcej zobaczyć niż w czasie autokarowej wycieczki po mieście. A na pewno inaczej. Mnie zainteresowały budapesztańskie mosty, widziane od strony wody.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!