Stała ekspozycja Muzeum Afryki Środkowej warta jest poświecenia jej większej uwagi. Dzisiaj zniknęły z niej niechlubne artefakty ukazujące supremację białego człowieka. Mamy za to rozbudowaną faktografię.
Na początku XX w. zakończyła się era wydobycia kruszcu. W 1903 r. na terenach pogórniczych powstał Park Miejski, prawdopodobnie pierwsza w Europie udana rewitalizacja terenów poprzemysłowych.
To tu, niedaleko kolejowych bocznic, znajduje się Muzeum Sportów Zimowych z jedną z największych i najbardziej unikalnych kolekcji sprzętu zimowego na świecie. Każdy, kto choć poczuł magię białego szaleństwa, poczuje tu ciarki na plecach.
Jeszcze przed wejściem do budynku uderzył mnie jego rozmach i pięknie zagospodarowana przestrzeń. Dzięki rewitalizacji serce warszawskiej Pragi cały czas bije. Turystów nie odstraszył nawet deszcz.
Wystawa przybliża zawody pielęgniarki i położnej. Pokazuje zdjęcia i opis historii Szkoły Pielęgniarstwa w Kaliszu oraz biografie pielęgniarek, które zasłużyły się tworząc etos tego zawodu.
Wszystko zaczęło się od fascynacji twórcy tego muzeum serią francuskich filmów o „Żandarmie z Saint-Tropez” z Louisem de Funés. I występującym w nich samochodem Citroen 2CV, popularną „Kaczką”.
„Obowiązkowym” obiektem do zwiedzenia w Zlinie, jest jedna z najnowocześniejszych wystaw w Czechach. To wspomniana „Princip Baťa”. Przedstawia ona historię firmy Bat’a. Od warsztatu szewskiego z końca XIX w., poprzez taśmy produkcyjne fabryki, aż po nowoczesny salon sprzedaży.
Budowę Cytadeli Warszawskiej nakazał car Mikołaj I wg planów majora Iwana Dehna. Całość powstała na 67 ha, zajęto ponad 200 posesji i wysiedlono tysiące mieszkańców. Zniknęły z powierzchni ziemi budynki z epoki stanisławowskiej...
Tomasz Baťa budował to, co jego mieszkańcom, pracownikom, było najbardziej potrzebne do godnego życia, a równocześnie – tego nie ukrywał – wpływa też na ich wydajność w pracy.
Do trzeciego co do wielkości miasta w Szwecji docieram promem i własnym autem i poznaję je z siodełka rowerowego oraz łódki. Ten drugi sposób uważam za obowiązkowy.
