Ostatnio dodane artykuły z kategorii: rzeki
Autorka: Zuzanna Grabska

Spośród planowanych funkcji zalewu udała się turystyka i rekreacja. Do najwidoczniejszych inwestycji w tę dziedzinie należą  kompleksy w  Starym Dworze i Bondarach. Woda przyciągnęła też letników.

Autorka: Anna Ochremiak

Przepłynęłyśmy w tym samym co kiedyś składzie, ten sam odcinek Liwca. Z Wólki Proszewskiej do Sowiej Góry. To tylko ok. 16 km. Ale to nie była łatwa przeprawa. Wisiałyśmy na zielsku...

Autorka: Katarzyna Pąk

Największą atrakcją regionu jest most na rzece Tara. Ta imponująca konstrukcja o długości 366 m i pięciu przęsłach wznosi się na wysokość 168-172 m nad dnem kanionu.

Autorka: Anna Ochremiak

Rzeczka rozszerza się, to znów zwęża. Tworzy prawdziwy labirynt. Otaczają nas tataraki, na wodzie nenufary, strzałki wodne i grążele. Nie jest łatwo przebijać się przez gęstwinę.

Autorka: Anna Ochremiak

Nie mamy towarzystwa. Rzeka nie należy do tych najbardziej popularnych na Mazowszu. Dolny odcinek nie jest trudny, choć bobry robią swoje. Rzeka silnie meandruje i ma urozmaicone brzegi.

Autorka: Anna Ochremiak

Ścieżkę można pokonać na rowerze. Niby jest zakaz, ale strażnicy parkowi (uwaga, kontrola biletów!) wyrazili zgodę na przejazd. Zasugerowali tylko, by zsiadać z roweru mijając pieszych. Co wydaje się całkiem słuszne.

Autorka: Anna Ochremiak

Powodzie występowały tu najczęściej pod koniec czerwca i pod koniec lipca, stąd ich nazwy – „Świętojanka” i „Jakubówka”. Były wywołane opadami deszczu. Wiosenne, związane były z topnieniem śniegu, a zimą powodowane przez zatory lodowe.

Autorka: Anna Ochremiak

Kanion wyżłobił alpejski potok Partnach. Ma on długość 702 m a największa jego głębokość sięga  80 m. Urodę wąwozu doceniono już w roku 1912, kiedy to ustanowiono go pomnikiem przyrody i udostępniono turystom.

Inni popłynęli pontonem. Ja odbyłem ciekawy dwukilometrowy spacer po wysokim, zalesionym brzegu Berounki, miejscami przez wykroty i powalone drzewa, miejscami z widokiem na nurt.

Autorka: Zuzanna Grabska

Za Szuminem Bug zaczyna swoje Wielkie Koło. Na lewym brzegu podmywa piaszczystą skarpę porośniętą sosnowym lasem. To bardzo ładne miejsce, warte postoju i spojrzenia z góry na rzekę.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!