Ostatnio dodane artykuły z kategorii: piesze wycieczki

Ścieżka pnie się dziarsko w górę, wysokości ubywa. Wkrótce wkraczamy w granice obszaru ochrony ścisłej „Magura Wątkowska” czyli dawniej – ścisłego rezerwatu przyrody. Stajemy na grzbiecie. To granica parku narodowego ale i granica województw.

Nowe molo wychodzi na 290 metrów w morze i przybiera kształt fali. Czyli prowadzi w morze zygzakiem. Na jego krańcu umieszczono platformę o powierzchni ok. 400 m kw., scenę i dzwonnicę oraz przystań dla statków białej floty.

To jedna z kulminacji bałtyckiego klifu na wyspie Wolin, ciągnącego się od Międzyzdrojów do Wisełki. Widać z niej bezkres Bałtyku i jego plażę w kierunku zachodnim. To, co jest na wschodzie, chowa się za załomem wysokiego brzegu.

Wiele ciekawych informacji znalazłam też na tablicach przy ścieżce – tak historycznych, jak przyrodniczych. Warto poczytać je dokładnie, bo wykraczają poza typowe w takich miejscach opowiastki "jak żyje las".

Niestety, nie ma nawet najmniejszego słupka ani tablicy mówiących o tym, że gdzieś w połowie drogi znajduje się najdalej na południe wysunięty kawałek Morza Bałtyckiego. A szkoda, bo takie „naj” zawsze zachęcają turystów. 

To ona nadała nazwę Pasmu Brzanki, choć wyższy od niej jest znajdujący się w tym samym grzbiecie Liwocz. Ciągnie się ono ze wschodu na zachód między dolinami rzek Biała i Wisłoka. Stalową konstrukcję o wysokości 20 m zbudowano w 2006 r.

W naszym kraju obchody stulecia Białowieskiego Parku Narodowego i związane z nim imprezy oraz wydarzenia rozpoczęły się już na początku tegorocznej części minionej zimy. Obecnie zakłóca je kryzys migracyjny.

Przy drodze do cerkwi działa wypalarnia węgla drzewnego. W użyciu są cztery retorty. Jeden piec ładuje się, w drugim trwa proces wypalania, trzeci stygnie a z czwartego wybiera się węgiel. Sądząc po stanie retort, popracuje już niedługo.

Wieża widokowa ponad wsią Bruśnik jest wysoka na 23 metry. Ma pięć tarasów a najwyższa platforma znajduje się na wysokości 18 metrów. sięgamy wzrokiem na Pogórze Ciężkowickie, Pogórze Rożnowskie, Beskid Niski… Piękne miejsce.

Gdy Dušan Jurkovič projektował cmentarz, pola i łąki sięgały pod sam szczyt. Gdy po wysiedleniach Łemków zbrakło tu ludzi, którzy uprawialiby pola, porosły je krzaki, potem drzewa. Dziś cmentarz ukryty jest w bukowym lesie.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!