Założenie cmentarne na Rotundzie zaprojektował Dušan Jurkovič,, wybitny architekt pochodzenia słowackiego. Jego centrum stanowi pięć wysokich, drewnianych, krytych gontem wież.
Prachowskie Skały są rezerwatem przyrody z unikalnym ekosystemem, który tworzą wzajemne powiązania skalnego miasta i środowiska leśnego. Odwiedzający mogą korzystać wyłącznie z wyznaczonych tras i punktów widokowych.
Zwiedzanie Wilhelmshöhe zaczynamy od górnej części wodnych kaskad spływających na długości ponad 50 m trzema kamiennymi korytami. Oglądamy z góry kolejne ich odcinki aż do sztucznego jeziorka, do którego spadają te masy wody.
Pomost ciągnie się pochyło na dół wąwozu i prowadzi do kamiennej półki, gdzie wszyscy się gromadzą. Aż przyjemnie posłuchać szumu spadającej wody, pooddychać specyficznym powietrzem i podziwiać płynący potok Kamieńczyk oraz zieleń na skałach.
Tylko nieliczni natomiast wiedzą, że obszar ten jest największym sadem w Europie i że znajduje się tam turystyczny Szlak Jabłkowy. Przebiega on przez warecko-grójeckie zagłębie sadownicze odległe od Warszawy o niespełna 40 km.
Największą atrakcją regionu jest most na rzece Tara. Ta imponująca konstrukcja o długości 366 m i pięciu przęsłach wznosi się na wysokość 168-172 m nad dnem kanionu.
Madera jest bardzo różnorodna. Wyspa oferuje turystom zarówno zieleń, ładne miasteczka, pięćsetletnią historię jak i spektakularne widowiska przyrody. Widoki jak z bajki; skłony pokrytych zielenią wzgórz, urwiste klify i miasteczka w dolinach.
Na styku Polski i Czech, u stóp Gór Izerskich, kryje się miejsce wyjątkowe – rezerwat przyrody Buczyny Gór Izerskich, wpisany na listę UNESCO. Tuż obok miasteczko Hejnice, słynące z monumentalnego barokowego sanktuarium.
Kwintesencją parku krajobrazowego są ogromne głazy narzutowe, wydobywane w łużyckich kopalniach. Wystarczyło zebrać 7 tysięcy tych ogromnych kamieni w jednym miejscu, zaaranżować ich skupiska by osiągnąć efekt niezwykły.
W naszym hotelu goście nosili cztery rodzaje opasek na ręce. Kolory miały szczególne znaczenie. Zielone opaski oznaczały all inclusive, czyli pełne wyżywienie i napoje w cenie.
