Waldemar Rusek Artykułów: 310
Mieszkam od urodzenia w Kaliszu. Ze względu na położenie miasta pośrodku Polski, ba w środku trójkąta Poznań – Łódź – Wrocław, w odległości od każdego po 110 km, łatwo mi zwiedzać Polskę.
Gdyby zakreślić promieniami 50 km Polskę to wszędzie byłem. Mam dwie pasje. Jedna to fotografia, a druga to podróże. Dziś mam trzeci aparat fotograficzny, cyfrowy, model PANASONIC DMC TZ- 6. Po zrobieniu zdjęć jestem zaaferowany tak jak gracz w totolotka, nigdy nie wiadomo co wyjdzie i ile zdjęć się uda. Tak, co wyjdzie na fotce, bo dopiero na komputerze widać jakąś śmieszną sytuację na przypadkowym zdjęciu.
Robiąc zdjęcia zacząłem podróżować zbierając fotoreportaże i opisy odwiedzonych miejsc. Najpierw po Polsce, a potem był Wiedeń itd. Ostatnio spodobały nam się Bałkany. Bałkany są od Chorwacji do Bułgarii z Grecją, ale bez Włoch. Ludzie są życzliwi, ciepły klimat (pogoda) i dużo jest państw z wieloma zwyczajami. Byliśmy już w Bułgarii, Chorwacji oraz Bośni i Hercegowinie. Jeszcze tam wrócimy do innych państw.
Moje motto to: nie przejmuj się niczym dziś, bo jutro może być jeszcze gorzej. Łatwiej z tym pokonywać wszelkie trudności.
Szersze obchody jubileuszu będą miały miejsce w dniach 15-18 kwietnia. Będą to dni wydarzeń, warsztatów, muzyki i wspomnień a także potańcówka w klimacie lat 70. i 80. Uroczystości jubileuszowe zakończy koncert.
Wystawa przybliża zawody pielęgniarki i położnej. Pokazuje zdjęcia i opis historii Szkoły Pielęgniarstwa w Kaliszu oraz biografie pielęgniarek, które zasłużyły się tworząc etos tego zawodu.
Wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej namalowany jest w typie ikonograficznym zwanym Hodegetria. To najstarszy i najbardziej rozpowszechniony sposób przedstawiania Matki Boskiej z Dzieciątkiem.
Austriacy nie uhonorowali w Wiedniu Jana III Sobieskiego. Uczcili jednak nazwą ulicy i niewielkim pomnikiem innego Polaka, uczestnika odsieczy wiedeńskiej – Jerzego Kulczyckiego.
Klasztor karmelitów bosych był jednym z nielicznych obronnych w Polsce. Powstał jako warownia posiadająca stałą straż, wpisując się w sieć zamków, takich jak Lesko, Sobień, Dobromil, Sanok i Odrzykoń.
W odległości ok. 300 m od kościoła i plebani znajduje się zabytkowy cmentarz parafialny. Trzeba podkreślić, że jest pięknie położony na wzgórzu. Jest nawet piękniejszy niż niektóre górskie cmentarze.
Do dziś zachował się park krajobrazowy o powierzchni około 3,4 ha i dwór. W parku znajduje się kwietnik i staw. Drzew jest bardzo mało. Za płotem były, a dziś już nie istnieją, zabudowania gospodarcze.
Kościół leży przy Szlaku Kościołów Drewnianych Ziemi Kaliskiej. Również przy kościele wiedzie Łowicka Droga św. Jakuba, a dokładniej – jej ostatni odcinek z Tłokini Kościelnej do Kalisza, do Narodowego Sanktuarium św. Józefa.
Ogromne wrażenie zrobiły na mnie wielkie lokomotywy przed i po renowacji. Żal mi wagonów towarowych i pasażerskich w tragicznym stanie... Może doczekają renowacji.
Zwyczaje pogrzebowe w Bułgarii zmieniają się, ale ich istota pozostaje ta sama. To szacunek dla zmarłego i zachowanie jego pamięci. Wiele bułgarskich rodzin kultywuje tradycyjne rytuały dostosowując je do współczesnego stylu życia.

