POLECAMY NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY
Ostatnio dodane artykuły

Spacerek mogę polecić z czystym sumieniem. Zwłaszcza że – jak wspomniałam – w dzień powszedni nie było tam tłoku. Sześciokilometrową trasę można dowolnie przedłużać o nieprzetarte odcinki szlaków.

Wszystkie trzy części muzeum prezentują architekturę, zajęcia i tradycyjne rzemiosła, a także sprzęty domowe i gospodarskie, sztukę oraz zwyczaje ludowe mieszkańców Wołoszczyzny Morawskiej.

Bliskość wzgórz sprawia, że jednego dnia można połączyć wypoczynek nad morzem z wędrówką widokowymi szlakami biegnącymi powyżej brzegu morza. Riviera dei Fiori słynie z pięknych plaż.

Świętokrzyska Zagroda Kultury „Harmonia” prezentująca w wersji interaktywnej cztery pory roku na wsi świętokrzyskiej zrobiła na mnie wrażenie nowoczesnym i ciekawym sposobem narracji.

Štramberské uši to słodkie wypieki z ciasta piernikowego w kształcie stożków – przypominają zakręcone ucho. Można je kupić tylko w miasteczku Štramberk i okolicy.

W odległości ok. 300 m od kościoła i plebani znajduje się zabytkowy cmentarz parafialny. Trzeba podkreślić, że jest pięknie położony na wzgórzu. Jest nawet piękniejszy niż niektóre górskie cmentarze.

Muzeum Wojska Polskiego mieści się od 2024 r. na terenie Cytadeli Warszawskiej. Ekspozycja zatytułowana została „1000 lat chwały oręża polskiego”.

Nazwa rezerwatu związana jest z lokalną legendą o diable, który rzekomo ukarał nieposłuszne osobniki swojego gatunku zamieniając je w kamienie.

Na dziedzińcu Zamku, jest ładnie, stoi oświetlona choinka, a ustawione dookoła stragany prezentują tradycyjne produkty regionu. Myślą przewodnią jarmarku na zamku szczecińskim są smaki Pomorza Zachodniego.

Rezerwat Gagaty Sołtykowskie, jeden z tych, które który odwiedziłem ostatnio, znajduje się w nadleśnictwie Stąporków w powiecie koneckim. Słynie z tego, że w latach 70. XX w. znaleziono w nim gagaty, od których rezerwat otrzymał nazwę.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!