Drewniane domy czekają na mieszkańców, którzy wyszli do pracy. Wydaje się, jakby małomiasteczkowy aptekarz na chwilę poszedł na zaplecze, a młynarz poszedł po ziarno na mąkę...
Wszystkie trzy części muzeum prezentują architekturę, zajęcia i tradycyjne rzemiosła, a także sprzęty domowe i gospodarskie, sztukę oraz zwyczaje ludowe mieszkańców Wołoszczyzny Morawskiej.
Świętokrzyska Zagroda Kultury „Harmonia” prezentująca w wersji interaktywnej cztery pory roku na wsi świętokrzyskiej zrobiła na mnie wrażenie nowoczesnym i ciekawym sposobem narracji.
Kiedyś tych domków było siedem, nazywano je Siedmioma Braćmi. Powstały w drugiej połowie XVIII w., kiedy – po zajęciu Śląska przez Prusy – w Kotlinie Kłodzkiej zaczęła się rozwijać produkcja płótna na bazie uprawianego w okolicy lnu. Pozostały dwa.
Kościół leży przy Szlaku Kościołów Drewnianych Ziemi Kaliskiej. Również przy kościele wiedzie Łowicka Droga św. Jakuba, a dokładniej – jej ostatni odcinek z Tłokini Kościelnej do Kalisza, do Narodowego Sanktuarium św. Józefa.
Niewielka drewniana kapliczka stała na pustkowiu pośród resztek dawnego łemkowskiego cmentarza. Czasownia prawosławna, niewielka świątynia, w której liturgia odprawiana jest tylko w określonych terminach...
Założenie cmentarne na Rotundzie zaprojektował Dušan Jurkovič,, wybitny architekt pochodzenia słowackiego. Jego centrum stanowi pięć wysokich, drewnianych, krytych gontem wież.
Czegóż tu nie ma: chałupy z glinianymi klepiskami, wodne i wiatrowe młyny, stodoły na zrąb zakładane, spichlerze, olejarnie słomą kryte, kuźnie i drewutnie, ziemne lepianki, piece chlebowe, studnie z żurawiem, cerkwie z gontowymi dachami...
Cesarz Leopold I na sejmie w Sopronie w 1681 roku zatwierdził kodeks, którego artykuły 25 i 26 (stąd nazwa tych kościołów) pozwalały protestantom na budowę świątyń, ale pod wieloma warunkami...
Znajduje się tu kilka, oddzielonych od siebie zespołów architektonicznych i obiektów, z których szczególnie ciekawe są zabytki budownictwa z pruskiego muru, nazywanego też szachulcowym.
