Spośród planowanych funkcji zalewu udała się turystyka i rekreacja. Do najwidoczniejszych inwestycji w tę dziedzinie należą kompleksy w Starym Dworze i Bondarach. Woda przyciągnęła też letników.
Przepłynęłyśmy w tym samym co kiedyś składzie, ten sam odcinek Liwca. Z Wólki Proszewskiej do Sowiej Góry. To tylko ok. 16 km. Ale to nie była łatwa przeprawa. Wisiałyśmy na zielsku...
Było cicho i spokojnie. Żadnego towarzystwa. Byłyśmy we dwie, spotkałyśmy tylko jednego pana, który… płynął pod prąd. Widziałyśmy za to wiele czapli, liczne kaczki wyprowadzające młode...
Największą atrakcją regionu jest most na rzece Tara. Ta imponująca konstrukcja o długości 366 m i pięciu przęsłach wznosi się na wysokość 168-172 m nad dnem kanionu.
Rzeczka rozszerza się, to znów zwęża. Tworzy prawdziwy labirynt. Otaczają nas tataraki, na wodzie nenufary, strzałki wodne i grążele. Nie jest łatwo przebijać się przez gęstwinę.
W latach 90. XX w. zdecydowano o wygaszaniu odkrywki węgla brunatnego. Ogromne jamy, z których wydobyto 2 miliardy ton węgla brunatnego, postanowiono zalewać wodą. I tak powstało Pojezierze Łużyckie.
Nie mamy towarzystwa. Rzeka nie należy do tych najbardziej popularnych na Mazowszu. Dolny odcinek nie jest trudny, choć bobry robią swoje. Rzeka silnie meandruje i ma urozmaicone brzegi.
Rozpoczęcie spływu przy śluzie Dębowo ma swoje zalety i wady. By dotrzeć do rzeki trzeba przejść proces śluzowania. A gdy wreszcie wypłyniemy na szerokie wody – kanał. Wcale nie tak łatwo wprawić w ruch tratwę na stojącej wodzie...
Szlak wodny z Elbląga do Ostródy o długości 83 km, który wraz z odnogami do Starych Jabłonek, przez jezioro Jeziorak do Iławy oraz do Zalewa wynosi ok. 144 km, jest najdłuższym kanałem w Polsce.
Doliny zalewowe są w Europie rzadkością. Niemal wszędzie rzeki zostały uregulowanie i skanalizowane. Dolina zalewowa jest jednak uzależniona od rzeki – ona bowiem dostarcza jej wody i wciąż zmienia jej wygląd.
