Ostatnio dodane artykuły z kategorii: podpatrzone w drodze

Wizyta w tej stadninie to nie tylko zwiedzanie stajni i przejażdżka bryczką. Moim zdaniem to był udany dzień. Mieliśmy coś dobrego dla ciała i ducha. Dobre jedzenie i trunki oraz świetny pokaz....   

W karnawałowych zabawach uczestniczy – i to czynnie – ok. 40 tysięcy ludzi. Tradycja jest stara, średniowieczna, sięga co najmniej XV wieku. Słynny w całej Szwajcarii Luzerner Fasnacht połączony jest z dawnym świętem wypędzania złego ducha zimy.

Inaczej niż nie tak dawno w naszej Puszczy Białowieskiej nie wycina się tu zaatakowanego przez korniki lasu a pozwala się drzewom umierać w sposób naturalny. Jest to zdaniem tutejszych leśników mniej niszczące niż wycinka.

Zastanawiałem się kto wpadł na pomysł żeby je ustawiać w różnych miejscach. W różnych bo widziałem je i na słupie od lampy, na parapecie okna, na schodach, a jedna krasnalka w ciąży stała przed naszym hotelem.

Jeśli chcecie zobaczyć choćby te resztki bojkowskiej kultury ludowej, spieszcie się! Wkrótce zostaną tylko opisy w „Płaju”. Charakteryzuje je oryginalna konstrukcja chałupy, stodoły, obory i stajni, stanowiących jedną całość każdej zagrody.

Potencjalni turyści nie wiedzą, co na współczesnym Wołyniu jest do zobaczenia i przeżycia, bo niewiele jest na ten temat publikacji w języku polskim. Liczne dotyczą tylko naszej martyrologii. Przewodników brak, przynajmniej ja na nie nie trafiłem....

Tirana, stolica Albanii, ma niewiele zabytków, dlatego na zwiedzanie wystarczy jeden dzień. Miasto jest pełne kontrastów, ale rozwija się bardzo szybko i zmienia praktycznie z dnia na dzień.

Albańczycy od roku 2014 starają się o wejście do Unii Europejskiej. Zmieniają ustawy, zaczęli segregować śmieci, mają na tablicach rejestracyjnych aut miejsce na logo Unii. Ale nadal buduje się domy bez pozwolenia...

Pewnie nie  każdy chciałby w nim mieszkać ze względu na otoczenie. Ale w Albanii ze względu na brak serwisów samochodów,  brak części samochodowych i stacji paliwowych, może to się przydać.

Lubię ten język. Za jego pewną jakby dzikość, ostrość, pierwotność, surowość. Za egzotykę. Wieje odeń wiatrem Wielkiej Niziny. Tak jakoś dziko i ostro musieli pewnie nawoływać się madziarscy koczownicy zajmujący w 896 roku swą ojczyznę.

Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!