Ostatnio dodane artykuły z kategorii: fabryki
Autorka: Anna Ochremiak

Mimo że miejscowość maleńka i położona na uboczu, nazwę Peenemünde kojarzy każdy choć trochę zainteresowany historią II wojny światowej. B to tu mieścił się niemiecki ośrodek badań nad nowymi orężami m.in. pociskami V-1 i V-2.

Autorka: Anna Ochremiak

W latach 70. XX w. „Odra” zatrudniała ok. 6 tys. pracowników, w tym ponad 3,5 tys. na morzu. A jej flota liczyła 50 jednostek połowowych. Jej statki  na Oceanie Spokojnym i Atlantyku łowiły 212 tys. ton ryb rocznie.

Autorka: Anna Ochremiak

Pokopalniane i poprzemysłowe pozostałości – rewitalizowane i udostępniane do zwiedzania – decydują o współczesnej atrakcyjności Rudaw. Zabytki techniki najlepiej zwiedzać korzystając z wytyczonych szlaków pieszych i rowerowych.

Piękne wyroby i niepowtarzalny klimat rzemiosła szklarskiego można podziwiać podczas zwiedzania huty Moser i muzeum w Karlowych Warach. Na gości czeka też kawiarnia i sklep z luksusowymi wyrobami szklanymi.

Tradycję produkcji drewnianych mebli giętych w Bystřicy pod Hostýnem obecnie kontynuuje firma TON.  Wszystkim, którzy chcą zapoznać się z procesem produkcji mebli firma proponuje zwiedzanie zakładu.

Tradycja wykonywania dekoracji świątecznych ze szklanych perełek sięga początku XX wieku. Dziś jedynym na świecie producentem tego typu ozdób jest rodzinna firma Rautis z miejscowości Poniklá.

Spacer po pięknym zespole dawnej osady fabrycznej to spojrzenie w przeszłość i przyszłość jednocześnie. Wzorcowa osada przemysłowa zachowała wiele jej składowych, choć niektóre już przepadły na zawsze...

Pięknie zrewaloryzowane wnętrza z pokojami dla gości, a każdy inaczej wyposażony, robią wrażenie. A pan Piotr w trakcie oprowadzania sypie szczegółami z bardzo dawnej i świeżej przeszłości.

Była to największa i pierwsza fabryka sukna w Polsce. Materiały z Opatówka znane i cenione były w kraju i zagranicą pod nazwą sukna fiedlerowskiego. Wszystkie jej działy były zmechanizowane dzięki maszynie parowej...

Technika stosowana jest od XVIII wieku, niektóre formy drewniane mają nawet 300 lat, korzysta z nich już siódme pokolenie drukarzy. W Czechach (na Morawach) tradycyjną produkcję modrodruku kontynuują dwa rodzinne zakłady.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!