Babia Góra
Matka Niepogód, czyli Diablak

Matka Niepogód - Tak nazwano Babią Górę, ze względu na panujące tu niskie temperatury, porywiste wiatry i obfite deszcze oraz częste zmiany pogody. Piękną słoneczną pogodę, w ciągu kilku minut mogą zastąpić silne mgły i opady.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Babia Góra. Matka Niepogód, czyli Diablak
Temperatura bardzo niska, wiatr ogromny, lecz deszczu nie ma! Nie da rady dłużej posiedzieć... Chmury dalej dają swój koncert, nie pozwalają zachwycać się panoramami. Trudno... Wróci się tu jeszcze raz.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Dzień zapowiada się pogodny, więc warto wejść na „Matkę Niepogód”, czyli Diablak zwany Babią Górą. Albo odwrotnie? Babia Góra czyli Diablak. Diablak wznosi się 1725 m n.p.m.

Spośród wielu ciekawych szlaków wybieramy czerwony od przełęczy Krowiarki. Jest ona położona na wysokości 1012 m n. p. m. Przełęcz ta bywa też nazywana Lipnicką. Nazwa Krowiarki pochodzi od krowiarek czyli pasterek, które w XIX wieku pasły tutaj krowy.

Na przełęczy Krowiarki

Niegdyś była to maleńka polanka wśród lasów. Dziś prowadzi tędy droga z Zawoi do Zubrzycy i Jabłonki. Polana jest dość dobrze zagospodarowana: parking, sklepik, punkt sprzedaży biletów do Babiogórskiego Parku Narodowego. Miejsce stało się najpopularniejszym punktem wyjścia na Babią Górę. Jest tu spory węzeł szlaków w różnych kierunkach.

Na papieskim szlaku

Tutaj kończy się prowadzący ze Skawicy oznaczony na żółto Szlak Papieski. To właśnie tym szlakiem ostatni raz wędrował Karol Wojtyła przed wyborem na papieża. Jest też tu mapka Małopolskiego Szlaku Papieskiego i ładnie rzeźbiona tablica z napisami, ustawiona przy wejściu na szlak w stronę  Hali Krupowej. Przełęcz ta oddziela masyw Babiej Góry od Pasma Policy. Na polance znajduje się pomnik poświęcony pamięci Jana Pawła II. Postawiono go w 1997 roku. Ma upamiętniać fakt, że wśród pracowników zatrudnionych w latach trzydziestych tamtego wieku przy budowie drogi z Zawoi do Zubrzycy Górnej, był Karol Wojtyła. Jako student był w Junackim Hufcu Pracy. Pomnik ufundowali mieszkańcy Orawy w pięćdziesiątą rocznicę święceń kapłańskich i osiemnastą rocznicę pontyfikatu na Stolicy Piotrowej w Rzymie. Również tutaj znajduje się symboliczny grób profesora Zenona Klemensiewicza, który zginął w katastrofie lotniczej na północnym stoku Policy, 2 kwietnia 1969 roku. Był to rejsowy samolot LOT-u z Warszawy do Krakowa. Na pokładzie znajdowały się 53 osoby i wszyscy zginęli. Przyczyny katastrofy do dzisiaj są niewyjaśnione.

Sokolica

Wychodzimy z pogodą słoneczną i łudzimy się nadzieją, że tak będzie do końca. Pierwszy odcinek szlaku jest dość męczący. Ostro pod górę po drewnianych belkach „pracujących” za schody do… nieba. Po godzince docieramy do Sokolicy (1367 m n.p.m.) to występ skalny we wschodniej grani Diablaka. Jest tu fajna platforma widokowa, kilka ławeczek. Pierwszy odpoczynek: panorama Diablaka „łapana” jednak w biegu, bo dopada nas załamanie pogody. Chmury się kłębią niepokojąco, wiatr się wzmaga. Wrzucamy coś na ruszt, coś na siebie i ruszamy w dalszą drogę, aby zwolnić miejsce odpoczynku następnym podążającym. Już jest łagodniej, wśród kosówek i otaczających nas widoczków wyłaniających się spoza chmur.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij