Wiedeń
Sobieski nie ma ciągle pomnika

Choć władze Wiednia wydały zgodę na postawienie pomnika, to ją cofnęły. Powołano nową komisję, która stwierdziła, że pomnik nie spełnia walorów artystycznych i jest archaiczny. Trudno z tą opinią się nie zgodzić...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Waldemar Rusek
Wiedeń. Sobieski nie ma ciągle pomnika
Pomnik papieża Jana Pawła II stoi przy polskim kościele pw. św. Krzyża na ulicy Rennweg 5a. Tu msze odbywają się po polsku.

Jak Austriacy i Węgrzy docenili Polaków we wspólnej historii? Byłem w obu stolicach. I jeśli w Budapeszcie można naliczyć kilkanaście pomników poświęconych wydarzeniom związanym z Polską i Polakami, to Wiedeń ma tylko dwa pomniki Polaków. Nie, nie zwycięskiego króla Jana III Sobieskiego.

Jan III Sobieski przybył z odsieczą do Wiednia aby wziąć udział w bitwie sprzymierzonych wojsk cesarskich przeciw armii Imperium Osmańskiego, Turków pod dowództwem wezyra Kara Mustafy. Bitwę stoczono 12 września 1683 r. i miała ona ogromne znaczenie dla Europy, bo położyła kres ekspansji Osmanów.

Pierwszą próbę ustawienia pomnika Jana III Sobieskiego w Wiedniu podjęto już w rok po bitwie, w roku 1684. Ostatnia była 13. próbą, podjętą w 2018 r. z okazji 335 rocznicy bitwy Pomnik odlany w Gliwicach miał stanąć na przygotowanym cokole na wzgórzu Kahlenberg. Choć władze Wiednia wydały zgodę na postawienie pomnika, to ją cofnęły. Powołano nową komisję, która stwierdziła, że pomnik nie spełnia walorów artystycznych i jest archaiczny. Trudno z tą opinią się nie zgodzić gdy się na niego patrzy. Pomnik ten 16.11.2019 stanął na placu Franciszkańskim przed bazyliką św. Franciszka z Asyżu w Krakowie. Król Jan III Sobieski wyrywa się z sterty złomu.

A warto wiedzieć, że piękny pomnik Sobieskiego jest na Słowacji w miejscowości Štúrovo, do roku 1948 nazywanej Parkany. Miasto leży przy granicy z Węgrami. Jan II Sobieski stoczył tu dwie bitwy z Turkami także w roku 1683. Chociaż „Odsiecz wiedeńska” miała ogromne znaczenie dla Europy, to nawet w Polsce nie obchodzi się jej rocznicy…  To dziwne, ale w Polsce obchodzi się rocznice przegranych bitew…

Jan Paweł II przed polskim kościołem

Jeden to pomnik papieża Jana Pawła II przy polskim kościele pw. św. Krzyża na ulicy Rennweg 5a. Tu msze odbywają się po polsku. Kiedyś w pobliżu znajdowała się księgarnia z polską prasą. Drugi polski kościół znajduje się na wzgórzu Kahlenberg. O tych dwóch wiem.

„Kolschitzky” – Polak najbardziej fetowany

Jerzy Franciszek Kulczycki urodził się w roku 1640 w Kulczycach, dziś to wieś na Ukrainie. Czuł się zawsze Polakiem, pracował we Wschodniej Kompanii Handlowej. Znając kilka języków obcych i bardzo dobrze turecki, do Wiednia miał przybyć w roku 1683 w celach kupieckich. Po 5 tygodniach walk w trakcie oblężenia część obrońców chciała poddać się Kara Mustafie. Ale Kulczycki w porozumieniu z burmistrzem Wiednia, przebrany za żołnierza tureckiego, przeszedł przez turecki obóz i dotarł do księcia Karola V, który obiecał szybką odsiecz Jana III Sobieskiego. Wzbudziło to w obrońcach ducha walki.

Po bitwie Kulczycki został nagrodzony. Wiedeń nagrodził go sporą sumą pieniędzy i domem przy ulicy Leopoldstadt. A król Sobieski w nagrodę pozwolił mu wybrać dowolną zdobyczną rzecz. Kulczycki, wbrew przewidywaniom, nie wybrał worków ze złotem czy drogimi tkaninami. Wybrał on 300 do 500 worków z kawą. Myślano że to jest pasza dla wielbłądów. Cesarz Leopold I dołożył w nagrodę 20-letnie zwolnienie z podatków i przywilej wykonywania zawodu jaki sobie bohater wybierze. Wykorzystując zdobyczną kawę Kulczycki otworzył pierwszą wiedeńską kawiarnię przy ulicy Domgasse. Ale kawa była zbyt gorzka i zdobyła popularność wśród wiedeńczyków dopiero gdy do kawy zaczął dodawać do niej miód i mleko.

Pierwszą kawiarnię zamknął już po roku a otworzył nową na placu św. Stefana. Kolejnym jego lokalem była kawiarnia „Pod Błękitną Butelką”. Kulczycki zmarł w roku 1694. Jednak właściciele wiedeńskich kawiarni pamiętają o pierwszym założycielu kawiarni w Wiedniu. Co roku w październiku organizowali „Kolschitzky Fest ” dekorując okna kawiarni portretami Kulczyckiego.

W roku 1862 nadano jednej z ulic Wiednia imię Kulczyckiego. Pamiętał o Kulczyckim właściciel jednej z kamienic przy Kolschitzkygasse (Aleja Kulczyckiego), który na rogu kamienicy wystawił mu pomnik, który istnieje do dziś.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 8 czerwca 2020; Aktualizacja 18 czerwca 2020;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij