Puszcza Kampinoska
Po śladzie przez puszczański las
Niezwykle, jak na ostatnie lata, śnieżna zima otworzyła nowe możliwości biegówkowych spacerów w puszczy kampinoszczańskiej.
Bo chociaż spacerować na biegówkach w Puszczy Kampinoskiej (park narodowy) można po wszystkich szlakach pieszych i drogach, to skusiła mnie trasa biegowa z założonym śladem z punktem startowym w Laskach.
Trasa ma 6 km i założona jest w przybliżeniu w kształcie ósemki. Wytyczona w atrakcyjnym krajobrazie, unika wielkich wzniesień (jest tylko jeden trudniejszy zjazd), ale nie pozbawia wędrowców niewielkich, łagodniejszych odpoczynkowych, zjazdowych odcinków.
Wytyczony szlak po kilku dniach (według informacji na stronie internetowej ośrodka był przetarty w poniedziałek, ja byłam w środę) był już mocno wyeksploatowany i narty nie trzymały się śladu a rozjeżdżały się momentami na boki. Ale nic to. Ważne, że piesi turyści raczej stosowali się do rozwieszonych na skrzyżowaniach z innymi szlakami i drogami próśb, by nie deptać śladów. Trochę jednak zdziwiło mnie to, że biegówkowi narciarze nie za bardzo stosowali się do znaków mówiących, że trasa jest jednokierunkowa (jest jeden ślad). Ale szczęśliwie ci, którzy podążali pod prąd, ustępowali drogi.
Spacerek więc mogę polecić z czystym sumieniem. Zwłaszcza że – jak wspomniałam – w dzień powszedni nie było tam tłoku. O ile dolna część „ósemki” miała większą frekwencję, to na górnej, dłuższej, było przyjemnie pusto. A w weekendy? Obawiam się.
Warto wiedzieć
* Sześciokilometrową trasę można sobie dowolnie przedłużać o nieprzetarte odcinki dróg i szlaków.
* Na miejscu w Laskach (ul. Wieczorka 50) jest wypożyczalnia nart.







Dodaj komentarz