Jurmała
Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie

W Jurmale są, oczywiście, duże hotele oraz ośrodki sanatoryjne, SPA i wellnes. Ale naprawdę nieliczne. Jest tu również trochę nowoczesnych apartamentowców, dominuje jednak stare budownictwo drewniane.
fot: Cezary Rudziński
Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
Dominuje tu stare budownictwo drewniane, z najstarszymi konstrukcjami pamiętającymi początki XIX w.
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie
  • Jurmała. Nadbałtycki kurort w śniegu i lodzie

Na nadbałtyckiej plaży, obok Baltic Beach Hotel i ogromnej, metalowej rzeźby Żółwia, stoi pionowy napis, popularne tło fotografii: Jūrmala. Plażę pokrywa śnieg i lód, zamarznięty jest brzeg Bałtyku, a biel dominuje aż po horyzont. Jest zima.

Jak żyje i funkcjonuje o tej porze roku najsłynniejsze łotewskie kąpielisko i uzdrowisko, w którym nie ma nic poza infrastrukturą dla stałych mieszkańców, których jest ok. 55 tys., a zajmują się głównie obsługą wczasowiczów i kuracjuszy? Czy też zapada w zimowy sen?

Kąpieliskowe tradycje

Historia tego miejsca sięga XVIII w. Początkowo ten odległy o ok. 10 km od stołecznej Rygi nadmorski obszar stanowił jej fragment. Położone dalej na zachód i przechodzące w Park Narodowy Kemeri odległe od stolicy o ponad 40 km zostało odnotowane z źródłach po raz pierwszy w roku 1521, wkrótce po powstaniu Księstwa Kurlandii (Kurzeme). Księstwo od roku 1561 było, aż do III. rozbioru Polski w 1795 r., lennikiem Rzeczypospolitej. Kemeri sławne stało się w XVIII w. dzięki leczniczym właściwościom mineralnych wód siarkowych, a później również błota.

25 km piaszczystych plaż

Miasteczko prawa miejskie otrzymało w roku 1928, a pierwszy zakład leczniczy powstał tu w 1836 r. Status uzdrowiska otrzymało w dwa lata później i jest chyba najważniejszym ośrodkiem balneologicznym na Łotwie, chociaż w roku 1959 włączono je do obszaru miejskiego Jurmały.

Jest to kurort niezwykły. Tutejsze, szerokie piaszczyste plaże rozciągają się na długości prawie 25 km. O tłoku na nich, nawet w szczycie letniego sezonu, nie ma mowy.

Między Bałtykiem i brzegami rzeki Lelupy

Obszar Jurmały mieści się między brzegiem Bałtyku i nurtem rzeki Lelupy (Lielupa, co po łotewsku znaczy Wielka Rzeka). Zaczyna się ona połączeniem rzeczek Niemenek (Mēmele) i Musza (Mūsa). Od tego miejsca ma długość 119 km, z czego 100 km jest spławne. Rzeka robi w uzdrowisku dużą pętlę zbliżając się niemal do brzegu morza, przepływa również przez jezioro.

W Jurmale już w 1834 r. wybudowano tu pierwszy hotel, a w 1881 r. zezwolono na… wspólne kąpiele morskie kobiet i mężczyzn. W czasach radzieckich było to najpopularniejsze kąpielisko nadbałtyckie, do którego w sezonie letnim zjeżdżały tłumy Rosjan i Białorusinów. Odbywały się tu również doroczne festiwale piosenki „Jurmała”.

Wychodzenie z frekwencyjnego wstrząsu

Przeniesienie festiwali do Soczi po napaści Rosji na Ukrainę, a następnie zahamowanie przyjazdów turystów i wczasowiczów z Rosji i Białorusi, było tutaj wstrząsem. Jak mnie zapewniono, Jurmała już z niego wychodzi. W miejsce wschodnich, pojawili się goście zachodni, zwłaszcza ze Skandynawii i Niemiec, a ostatnio również, po raz pierwszy, z Polski. Myślę, że kiedy nasi rodacy dowiedzą się więcej o tutejszych atrakcjach, ruszą liczniej.

W Jurmale są, oczywiście, duże hotele oraz ośrodki sanatoryjne, SPA i wellnes. Ale naprawdę nieliczne. Jest tu również trochę nowoczesnych apartamentowców, dominuje jednak stare budownictwo drewniane, z najstarszymi domami pamiętającymi początki XIX w. Ładnie zdobione, zarówno domy jednorodzinne, jak i z pokojami na wynajem, służą przede wszystkim letnikom. W mieście rośnie mnóstwo drzew, głównie sosen, jest pełno zieleni.

Miejsca na spacery jest tyle, że chyba żaden, nawet zaprawiony turysta, nie będzie w stanie podczas jednego urlopu wszędzie dotrzeć. Warto przy okazji odwiedzić Kościół Ewangelicko Augsburski – Jūrmalas Dubultu evaņģēliski luteriskā baznīca w dzielnicy Dubulti.

Co jeszcze warto zobaczyć?

Można wejść na skrytą w lesie w dzielnicy Lielupe latarnię morską, czy skansen Jūrmala Open-Air Museum. Zajrzeć do mariny jachtowej, poćwiczyć w parku linowym „Tarzan” w Parku Leśnym Dzintaru Mežaparks w dzielnicy Dzintaras, czy pójść na występy w sali koncertowej Dzintari. Można wspiąć się – bezpłatnie  – na wieżę widokową również w tej dzielnicy. Rozciągają się z niej piękne panoramy uzdrowiska i morza, a przy dobrej widoczności również Rygi. Z nowych i nowoczesnych budowli polecam modernistyczną stację kolejową Dubult. Oraz, odtworzoną na miejscu zniszczonej, prawosławną cerkiew pw. Matki Boskiej Kazańskiej.

Dużym plusem Jurmały jest świetne połączenie z Rygą. Koleją elektryczną w ciągu 20-50 minut w zależności od odległości, gdyż jest na niej 14 przystanków kolejowych, od dzielnicy Priedaine do wspomnianego już kilkakrotnie Ķemeri, czyli blisko 50 km. W sezonie letnim między Rygą a Jurmalą kursują też statki pasażerskie oraz historyczny żaglowiec „Lībava”. Rejs rozpoczyna się na brzegu Dźwiny.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 9 marca 2026; Aktualizacja 23 marca 2026;
 

Komentarze: 1

    js, 12 marca 2026 @ 09:30

    jurmała, no, świetne miejsce, świetny tekst. może parę słów. nazwa oznacza „brzeg morski”, bałt. „jūra” to morze, tak samo, riga-strand, określane było ono w czasach skrótowo mówiąc niemieckich (estlandia, liwlandia, kurlandia, „nasze niemieckie gubernie”, jak je zwano w imperium rosyjskim). sama zaś jurmała to nie tyle miasto, administracyjnie owszem, co raczej zbiór miejscowości, coś koło kilkunastu, w tym przypadku letniskowych, leżących jedna za drugą, wzdłuż morza, z dwoma głównymi, dubulti i majori. kolejka elektryczna z rygi, super sprawa, nie tylko jako dojazd, ale też imho atrakcja, zwł. dla miłośników kolei, jeszcze większa kiedyś, dekady temu, z taborem typowo say radzieckim. odcinek autostradowy vel quasiautostradowy z rygi, w czasach zsrr podobnież żartowano, że mknąc nim jest się dziesięć minut w usa. pzdr. dla opk (js).

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij