Wyszukiwna fraza: Morze Bałtyckie

Od roku 2000 teren został udostępniony do zwiedzania. Obecnie znajduje się tu Muzeum Historii Twierdzy. Trasa zwiedzania obejmuje ekspozycję muzealną, wartownię, wieżę kierowania ogniem oraz stanowiska artyleryjskie...

Zwiedzanie fortu wraz z muzeum trwa około 100 minut. Można zwiedzać z przewodnikiem lub indywidualnie z bezpłatnym plano-przewodnikiem. Trasa zwiedzania jest dopasowana do sprawności turystów.

Poszczególne pomieszczenia zawierają wystawy tematyczne. Muzeum proponuje dwie ceny biletów: 10 zł parter lub całość 15 zł. Ja bym radził kupić bilet na zwiedzanie całości, bo naprawdę warto.

Wkilkanaście lat ze wsi rybackiej przekształciła się w miasto zamieszkane przez 100 tys. osób. To fenomen na skalę światową. Dziś Gdynia z ćwierć milionem mieszkańców jest największym miastem, które nie jest siedzibą województwa.

Nazwa tego pięknego miasta wywodzi od nazwy osady założonej w tym miejscu przez Słowian połabskich. XI-wieczna nazwa Liubice – uczeni są co do tego zgodni – ma bliski związek z naszym dzisiejszym słowem „lubić”.

Niemcy wysadzili wyrzutnię, ale pozostawili jej fundamenty. Na tablicach informacyjnych można przeczytać mnóstwo szczegółów na ten temat, zebranych także na podstawie zeznań naocznych świadków....

Wydmy mają kształt wielkiego półksiężyca z ramionami wyciągniętymi na wschód. Wędrują ona w tym kierunku ze względu na dominujące wiatry zachodnie. Ich stoki zachodnie, dowietrzne, są łagodne. Natomiast wschodnie strome i krótkie.

Trudno uwierzyć, że w lecie odpoczywa tu nawet 10 razy więcej ludzi. Na razie w sobotni wieczór rzadko spotykaliśmy kogoś na ulicach. Tylko w dzień, gdy pojawiło się słońce, widoczne były grupki emerytów...

Zatoka Matsalu jest płytka, słonawa i bogata w składniki odżywcze. Jej linia brzegowa pokryta jest żwirem, miejscami błotnista i zarośniętą trzciną. W wielu miejscach znajdują się większe i mniejsze skupiska głazów narzutowych.

Dziś miejsce wygląda dość przygnębiająco. W leju najciekawszy jest przekrój warstw tworzących bałtycki klint. Nawet kłódki przypięte do resztek balustrady pamiętają czasy świetności platformy. A krzaki zarastają widok.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!