Granica
Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”

Po niespełna kilometrze odnajdujemy początek kładki, która wyprowadza na Olszowieckie Błoto. Ma ona 160 metrów długości i doprowadza do pierwszej w Kampinoskim Parku Narodowym wieży widokowej.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Zuzanna Grabska
Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
Wieża ma prawie 8 metrów i podesty na trzech poziomach. Kładka wiedzie natomiast jeszcze trochę dalej, kończy ją platforma nad Kanałem Olszowieckim.
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”
  • Granica. Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy”

Ścieżka przyrodnicza „Skrajem Puszczy” – mowa tu o Puszczy Kampinoskiej – pokazuje to, co w puszczy najbardziej charakterystyczne.

Jest tu i widok na rozległe podmokłe łąki, i spacer przez porośnięte sosnowym lasem piaszczyste wydmy, i przegląd puszczańskiego budownictwa, i muzeum przyrodnicze, i wojenny cmentarz… Zaczynamy przy ogromnym parkingu w pobliżu dawnej wsi Granica. Tuż obok jest plac zabaw dla dzieci, a nawet miejsce na ognisko do grillowania. Jest tu też jakiś barek, ale czynny tylko w letnim sezonie.

Wieża, pierwsza w parku

Z parkingu ścieżka prowadzi – zgodnie z nazwą –  skrajem lasu, przy niej stare drzewa. Po niespełna kilometrze odnajdujemy początek kładki, która wyprowadza na Olszowieckie Błoto. Ma ona 160 metrów długości i doprowadza do pierwszej w Kampinoskim Parku Narodowym wieży widokowej, wybudowanej w 2015 roku. Wieża ma prawie 8 metrów i podesty na trzech poziomach.

Kładka wiedzie natomiast jeszcze trochę dalej, kończy ją platforma nad Kanałem Olszowieckim, którego celem było prowadzone od XIX wieku osuszanie bagien. Zimą mokradła porośnięte są lasem suchych trzcin i turzyc. Wiosną zakwitnąć maja tu storczyki, w tym ten najrzadszy – storczyk kukawka.  Miejsce malownicze, widok rozległy, słońce świeci choć to luty, bardzo ładnie.

Skansen, muzeum…

Dalej ścieżka prowadzi do Alei Trzeciego Tysiąclecia. Powstaje ona od 1999 roku, kiedy to pierwsze drzewa zasadzili tam m.in. prezydent Aleksander Kwaśniewski i prymas Polski kardynał Józef Glemp. Teraz tych drzew jest sporo, nie liczyłam. Dalej niewielki Skansen Budownictwa Puszczańskiego, na który składają się 3 zagrody i Muzeum Puszczy Kampinoskiej. Muzeum (luty 2020 r.) nieczynne do odwołania z powodu remontu. Jest więc nadzieja na odnowienie ekspozycji, bo ta dawna – jak pamiętam sprzed lat – była nad wyraz skromna.

Na przeciwko budynku muzeum jest plenerowa wystawa opowiadająca o wszystkich parkach narodowych w Polsce. Te wszystkie obiekty składają się na Ośrodek Dydaktyczno-Muzealny im. Jadwigi i Romana Kobendzów.  To przyrodnicy zasłużeni dla Kampinoskiego Parku Narodowego, inicjatorzy jego powołania. W sezonie w ośrodku odbywają się liczne imprezy i animacje. Zimą w miarę spokojnie.

Wzdłuż granicy Granicy

Porzucamy teren ośrodka i wędrujemy przez piękny las skrajem obszaru ochrony ścisłej  Granica. Kiedyś „obszary ochrony ścisłej” nazywano rezerwatami przyrody. Czy coś się zmieniło? Rezerwat   Granica, najstarszy w Puszczy Kampinoskiej utworzono w 1936 roku, a od 1959 r. jego teren podlega ochronie ścisłej.

Czytając informacje na kolejnych tablicach dochodzimy do cmentarza, na którym pochowano ok. 800 żołnierzy poległych na terenie puszczy w kampanii wrześniowej i kilku partyzantów AK, którzy zginęli w 1942 roku. Cmentarz ma plan w kształcie orła. W 1970 r., stanął na nim dość dziwaczny pomnik zaprojektowany przez Władysława Frycza, wykonany z metalu a przedstawiający żołnierzy w walce.

Warto wiedzieć

* Ścieżka jest pętelką, ma długość ok. 4 km, czas przejścia wraz z czytaniem i oglądaniem może zając od jednej do dwóch godzin. Start i meta na parkingu w Granicy.

* Kto chciałby przedłużyć spacer, może powędrować np. do Dębu Powstańców 1863 r (ostatnie zdjęcie w galerii). To ok. 3 km tam i tyleż z powrotem, szlakiem zielonym. Dąb ma ok. 300 lat, 420 cm w obwodzie i 18 m wysokości. Wyjątkowo jest dostojny. Legenda mówi, że na nim kozacy wieszali powstańców styczniowych z oddziału Walerego Remiszewskiego. Pochowano ich na cmentarzu w Kampinosie.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij