Lipa
Z kłopotami przez Bobrową Dolinę

Autorka: Anna Ochremiak
Potem w drugą stronę. Trasa biegnie najpierw drogą gruntową po grobli, potem zmienia się w ścieżkę prowadzącą ku kolejnym stawom, aż do ostatniego, największego z podworskich stawów rybnych. Tu zerwany mostek nakazuje odwrót.
fot: Anna Ochremiak
Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
Zachowały się jeszcze tablice dydaktyczne.
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę
  • Lipa. Z kłopotami przez Bobrową Dolinę

To jedno z piękniejszych miejsc na Pogórzu Przemyskim jakie znalazłam. I jednocześnie jedna z najbardziej malowniczych ścieżek przyrodniczych. „Bobrowa dolina” w pobliżu wsi Lipa, w gminie Bircza.

Ale ścieżka ma też jedną poważną wadę. Jej urządzenia – wiaty, mostki i pomosty – wybudowane ok. 2010 r., zapewne za unijne pieniądze, są po prostu w ruinie. Wygląda na to, że była kasa na zbudowanie, zbrakło na utrzymanie. Nie jedyny to taki przypadek, niestety.

Ścieżkę udało mi się przejść prawie w całości, ale na raty. Najpierw prawym brzegiem potoku Lipka, potem lewym. Pokonałam ją więc w sumie dwa razy, za każdym zatrzymał mnie ten sam zwalony mostek nad rzeczką. Byłam sama, więc nie ryzykowałam. Przy ścieżce straszą tablice zakazujące wstępu „do odwołania”, ale przeszłam tyle, ile wydało mi się bezpieczne. I było pięknie.

Dęby i bobry

Ścieżka dydaktyczna wiedzie uroczą dolinką potoku Lipka, na którego brzegach do końca II wojny stały zabudowania istniejącej, ale mocno okrojonej wsi Lipa oraz stawy rybne. Po domostwach nie ma już śladu, o istnieniu dworskiego parku przypominają zachowane dęby, z których 15 z uznano za pomniki przyrody. Najpotężniejszy ma 425 cm obwodu, a jego wiek szacuje się na ponad 250 lat. Inne ustępują mu niewiele. Drzewa te rosły kiedyś samotnie, na otwartym terenie. Stąd ich oryginalny kształt: nie są wysokie, maja przysadziste grube pnie i rozłożyste konary. Teraz otacza je las.
W roku 1995 nad potokiem sztucznie osiedlono bobra europejskiego, stąd nazwa doliny. Zwierzaki gospodarują tam do dziś po swojemu zmieniając charakter doliny. Bobra w środku dnia nie spotkałam, widziałam tylko żeremia.

Dwie próby

Trasa ścieżki rozpoczyna się przy parkingu, gdzie stoi spora wiata i jest (było) miejsce na ognisko. Początkowo poszłam „pod prąd” pomostem nad brzegiem dawnego stawu hodowlanego, który od dawna już zagospodarowała natura. Zbiornik wodny powoli zamienia się w torfowisko. Mieszkają tu liczne ptaki oraz wydry i wspomniane bobry. Ślady pracy tych ostatnich są doskonale widoczne.

Dawne łąki i pola uprawne powoli pochłania las. Po części drogą sukcesji naturalnej, po części przez nasadzenia. Dalej trasa wiedzie skrajem wysokiego zbocza, ponad doliną. Aż ścieżka zaprowadzi znów w dół, nad potok. Tu zerwany mostek nakazuje odwrót.

Potem w drugą stronę. Trasa biegnie zrazu drogą gruntową po grobli, potem zmienia się w ścieżkę prowadzącą ku kolejnym stawom, aż do ostatniego, największego z podworskich stawów rybnych. Ten zarasta wolniej, bo ma dużą powierzchnie i stosunkowo strome brzegi. Dalej ścieżka prowadzi ku wspomnianemu mostkowi – odwrót.

Warto wiedzieć

* Dojazd od strony Przemyśla (35 km) lub Sanoka (40 km) do Starej Birczy. Tu skręt w kierunku Dynowa, a przed dojazdem do miejscowości Lipa – też w prawo, polną drogą na parking leśny.
* Cała ścieżka ma 2,5 km, czas przejścia (gdyby dało się przejść) oszacowano na 1,5 godz.
* Najstarsza wzmianka o wsi datowana na 1443 r. W 1939 r. liczyła 1930 mieszkańców, w tym 1840 Ukraińców. Ich wysiedlono w 1945 do ZSRR.
* We wsi znajduje się drewniana cerkiew pod wezwaniem św. Paraskewy, zbudowana w latach 1830-43. Po wysiedleniach użytkowana przez rzymskich katolików, do czasu zbudowania nowego kościoła.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 29 maja 2024; Aktualizacja 29 maja 2024;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij