Koktebel
Kara-Dag od strony morza

Z morza góry te robią niesamowite wrażenie. Z wody sterczą na kilkadziesiąt metrów skały wulkaniczne. To z nich w większości zbudowany jest Kara-Dag. Ściany skalne przybierają różne ciekawe formy, bo wietrzały 170 milionów lat.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Koktebel. Kara-Dag od strony morza
Z rejsu stateczkiem można z daleka oglądać góry wchodzące w skład rezerwatu.
  • Koktebel. Kara-Dag od strony morza
  • Koktebel. Kara-Dag od strony morza
  • Koktebel. Kara-Dag od strony morza
  • Koktebel. Kara-Dag od strony morza
  • Koktebel. Kara-Dag od strony morza
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Z położonego miedzy Morzem Czarnym a górami Kara-Dag miasteczka Koktebel można wybrać się na ciekawe wycieczki. Największą atrakcją jest rejs stateczkiem do podnóża rezerwatu Kara-Dag.

Czasami się uda przepłynąć przez Złote Wrota, czyli dawne miejsce kultu mieszkańców wybrzeża. Przepływając pod skalnym łukiem o wysokości 17 metrów, należy wypowiedzieć życzenie. Mnie się nie udało tam przepłynąć? i ciągle nie wiem dlaczego. Podobno policja wodna? coś tam? coś tam? Chyba nasza łajba była za wielka. Udało się za to być przy Skalnych Wrotach, których imitacja zrobiona jest przy Delfinarium. Można też iść wzdłuż skalistego i dzikiego wybrzeża, przez dzikie plaże w zatokach, do siedlisk kormoranów i bawiących się w morzu delfinów. Najciekawszą wycieczką jest wyprawa do rezerwatu Kara-Dag, ale tu już trzeba iść z przewodnikiem. Wejście samowolne jest surowo karane.

Kara-Dag czyli Czarne Góry są chronione rezerwatem przyrodniczo-geologicznym. Założony został w 1925 roku. Jego obszar obejmuje trzy tysiące hektarów. Z rejsu stateczkiem można z daleka oglądać góry wchodzące w skład rezerwatu. Są to cztery główne grzbiety: Kok-Kaja, Grzbiet Magnetyczny ( tu są anomalie magnetyczne), Choba-Tepe ( Grzbiet Pieczar) i Karagacz.

Z morza góry te robią niesamowite wrażenie. Z wody sterczą na kilkadziesiąt metrów skały wulkaniczne. To z nich w większości zbudowany jest Kara-Dag. Ściany skalne przybierają różne ciekawe formy, bo wietrzały 170 milionów lat. Zobaczymy Latarnię, Lwa, Iwana Rozbójnika, Sokoła, Sfinksa, Piramidę. Ukazuje się też Maksymilian Wołoszyn.

Na wysokość 440 m n.p.m. wznosi się grzbiet Choba-Tepe, ?podziurkowany? jaskiniami i pieczarami. Najwyższym szczytem jest Święta Góra, a mierzy 577 m n. p. m. Z tych wulkanicznych skał przez lata eksploatowano minerały jubilerskie. Wydobywano kryształ górski, ametyst, cytryn, kolorowe agaty i chalcedony. Dziś to już zakazane, ale czasem na dzikiej plaży można coś ciekawego znaleźć.

Dodano: 13 października 2012; Aktualizacja 17 października 2012;

Zajrzyj na te strony:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Doceniają nas!

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter wyróżniło Otwarty Przewodnik Krajoznawczy nagrodą
za najciekawsze publikacje turystyczne w 2019 r.

Cieszymy się!

 

Pisz razem z nami

Dlaczego otwarty? Bo jego pisanie nigdy się nie kończy... Bo może go pisać każdy, także Ty...

przyślij swój tekst i zdjęcia
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij