Barranca del Cobre
Tarahumara – ci, którzy szybko biegają

Autorka: Katarzyna Pąk
Raramuri mieszkają w domach przycupniętych na półkach skalnych. Żeby uprawiać kukurydzę i fasolę przemieszczają się na różne piętra. Biegną znosząc drewno na opał i po wodę do strumienia. Do szkoły i do koleżanki… Osiągają formę długodystansowców.
fot: Katarzyna Pąk
Barranca del Cobre. Tarahumara – ci, którzy szybko biegają
Strój kobiecy. Dobry do pracy i... do biegania.
  • Barranca del Cobre. Tarahumara – ci, którzy szybko biegają
  • Barranca del Cobre. Tarahumara – ci, którzy szybko biegają
  • Barranca del Cobre. Tarahumara – ci, którzy szybko biegają
  • Barranca del Cobre. Tarahumara – ci, którzy szybko biegają
  • Barranca del Cobre. Tarahumara – ci, którzy szybko biegają
  • Barranca del Cobre. Tarahumara – ci, którzy szybko biegają
  • Barranca del Cobre. Tarahumara – ci, którzy szybko biegają
  • Barranca del Cobre. Tarahumara – ci, którzy szybko biegają
  • Barranca del Cobre. Tarahumara – ci, którzy szybko biegają
  • Barranca del Cobre. Tarahumara – ci, którzy szybko biegają

Raramuri mieszkają w jaskiniach i domach przycupniętych na półkach skalnych. Żeby uprawiać kukurydzę i fasolę przemieszczają się na różne piętra skalne. Znosząc drewno na opał i po wodę do strumienia. Do szkoły i do tatusia, do koleżanki… Podskakując na kamieniach, biegają śródstopiem, unoszą się nad nierównościami terenu. Osiągają niesamowitą formę długodystansowców.

W drodze na misję

Raramuri znaleźli w Miedzianym Kanionie świetne miejsce, gdzie trudno było ich znaleźć. Rozproszeni, nie mieszkali w zwartych zabudowach. Wielożeństwo, jeżeli się zdarza, to oparte na zasadzie opieki nad kolejną żona i jej dziećmi. Mężczyzna musi zapewnić osobny dom – zlokalizowany w odległości głosowej od domu pierwszej żony, zapewnić opał i kukurydzę, czyli żywność. Jako że stan Chiguagua leży na północy Meksyku misjonarze , a zwłaszcza protestanccy upodobali sobie to miejsce. Raramuri cierpliwie przyjmują nauki, wdrażają co uważają za przydatne w ich rodzimym panteonie. Zdarzyło nam się, gdy szliśmy w odwiedziny do „krewniaka, znajomka znajomego” spotkaliśmy niedoszłego gospodarza z jego pierwszą żoną w drodze do misji protestanckiej. Taka wizyta jest odległa, może zająć kilka dni. Zamiast do jego domu trafiliśmy na nocleg  do domu drugiej żony. Która bez problemu przyjęła nas pod dach.

Do misji nasz gospodarz udał się z pierwszą żoną, równolatką. Ale już dary, jakimi obdarowuje misja, dzieli cała rodzina między sobą. W domu młodszej kobiety, gdzie były małe dzieci, leżały bezużyteczne butelki na mleko ze smoczkami i nieprzydatne lalki Barbie, czy szczoteczki do zębów. Widać misyjne dary zupełnie nie były przemyślane, nie kierowano się przydatnością dla odbiorców. No może… suto marszczona spódnica pierwszej żony uszyta była z kuponu na świąteczny obrus w poinsecje.

Raramuri są bardzo spokojnym ludem…

Ani praca, ani pogoń za zyskiem, nie są dla nich tak istotne jak fiesta i bieganie. Bywa, że  gwałtowność zachowań pojawia się po pewnej dawce alkoholu – czego niestety coraz więcej w okolicy.

Przewodnik – z którym zapuściliśmy się do Kanionu prowadził nas siedząc na mule. Tłumaczył się, że jest pół Tarahumara i bieganie nie jest już dla niego tak atrakcyjne. Ale zachował znajomość języka lokalnego, wywodzącego się z grupy uto-azteckiej. Jak z każdymi przedstawicielami lokalnej społeczności w Meksyku „pogadanie sobie” nie jest zbyt ożywione, choć znajomość hiszpańskiego z pewnością jest przydatna. Dla Tarahumara hiszpański to drugi, oficjalny język.

Pociąg Chihuahua Pacifico bardzo przybliżył Kanion do świata. Po 60. latach, ukończony w 1960 r., biegnie na przestrzeni 656 km, po 37. mostach i ponad 80. tunelach. Pociąg już nie wywozi drewna w dużych ilościach. Jest go coraz mniej. Wozi turystów.

Introwertyczni, pragmatyczni i spokojni Raramuri uciekali przed światem. Teraz świat dogania ich pociągiem i pobliskim, nowo otwartym lotniskiem. Nowymi sposobami zarobku i – niestety – grupami narcotraficantes.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij