Malaga
Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej

Autorka: Anna Ochremiak
Zaczęło się od przekształcenia ciasnego parkingu w boisko do koszykówki, miejsce spotkań dla młodzieży i plac zabaw dla dzieci. To Plaza Esperanza (Plac Nadziei).
fot: Anna Ochremiak
Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
Jedne murale są nowe, czytelne, inne naruszone zębem czasu lub huligańskimi maźgajami. 
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej
  • Malaga. Lagunillas, dzielnica sztuki ulicznej

Zamieszkałam w tej dzielnicy Malagi zupełnie przypadkowo. Zdecydowało położenie, czyli bliskość do centrum. I to się sprawdziło.

Samo mieszkanie miało wiele wad i nie do końca odpowiadało opisowi apartamentu na jednej z głównych stron rezerwacyjnych. Ale co tam. Dzielnica mnie urzekła.

Spacer do słynnego La Plaza de La Merced, na skraju historycznego centrum, okazał się zwiedzaniem prawdziwej galerii sztuki ulicznej. I to niezależnie od tego, jaką drogę wybraliśmy. Były i malunki na fasadach domów, i prawdziwe sklepy dla miejscowych ludzi: rzeźnik, sklep rybny, warzywniak. Wszystkie z klimatem i zupełnie nie obliczone na gusta turystów. I lokalna niedroga restauracja.

Jak plany wzięły w łeb

Dzielnica, położona bardzo blisko turystycznej starówki, zgodnie z pomysłem magistratu, miała stanowić atrakcyjne dla przyjezdnych przedłużenie centrum Malagi. Ten pomysł nie doczekał się jednak realizacji. Część starych domów wyburzono, straszą teraz puste place. Kolejne budynki popadają powoli w ruinę. Jeszcze inne doczekały się rewitalizacji i – jak ten w którym zamieszkaliśmy – stanowią niedrogie apartamenty dla turystów. Tu i tam widać nowe inwestycje, ale nie na taką skalę, by od razu zmienić charakter dzielnicy.

Bo jest to nadal dzielnica biedy i bezrobocia. Kilka lat temu, z inicjatywy artysty Miguela Ángela Chamorra (zm. w 2017 r.), powstała organizacja Fantasía en Lagunillas, która – poprzez organizowanie warsztatów dla młodych ludzi – zaproponowała im ucieczkę w sztukę uliczną. Zaczęło się od przekształcenia ciasnego parkingu w boisko do koszykówki, miejsce spotkań dla młodzieży i plac zabaw dla dzieci. To Plaza Esperanza (Plac Nadziei), który mijaliśmy codziennie, wracając na nocleg. Ozdobiony ciekawymi muralami i innymi instalacjami artystycznymi.

Galeria po drodze

Potem powstawały kolejne obrazy na murach. Niektóre ciekawe, co można zobaczyć na zdjęciach. Oczywiście uwagę zwraca replika „Guerniki” Picassa przy Calle Huerto del Conde. Ale nie tylko. Spacerując główną ulicą dzielnicy (także Lagunillas) i zaglądając w kolejne zaułki można odkryć wiele naprawdę oryginalnych malunków. A może nawet – dzieł sztuki. Jedne nowe, czytelne, inne naruszone zębem czasu lub huligańskimi maźgajami.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 14 czerwca 2026; Aktualizacja 14 czerwca 2026;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij