Florencja
Po nowemu, czyli renesansu ciąg dalszy

Mimo że nakładane są na Cleta mandaty, a naklejki są łatwo usuwalne, bez problemu znajdziecie je w historycznej części miasta. W świat poszła już fama o nowym „odświeżeniu” Florencji.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Katarzyna Pąk
Florencja. Po nowemu, czyli renesansu ciąg dalszy
Autor twierdzi, że czasami absurdalne zastosowanie tego znaku prowokuje do kontestacji, by nie traktować użytkownika drogi jak idioty.
  • Florencja. Po nowemu, czyli renesansu ciąg dalszy
  • Florencja. Po nowemu, czyli renesansu ciąg dalszy
  • Florencja. Po nowemu, czyli renesansu ciąg dalszy
  • Florencja. Po nowemu, czyli renesansu ciąg dalszy
  • Florencja. Po nowemu, czyli renesansu ciąg dalszy
  • Florencja. Po nowemu, czyli renesansu ciąg dalszy
  • Florencja. Po nowemu, czyli renesansu ciąg dalszy
  • Florencja. Po nowemu, czyli renesansu ciąg dalszy
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Przemieszczając się z mapą  lub z innymi nowoczesnymi aplikacjami między licznymi zabytkami jakie ma  Florencja, popatrzcie proszę na klasyczne znaki drogowe, a zobaczycie wiele zmodyfikowanych i dowcipnych.

To kolejny renesans florencki w wydaniu Francuza – Clet Abraham atakuje od paru lat florenckie znaki drogowe. Poczytywane za „underground street art” jakoś nie są zamazywane. A nawet wiele ze zmodyfikowanych przez Cleta znaków zapełnianych jest innymi wlepkami. Więcej ulicznych artystów nocnego podziemia chciałoby ze swoimi pomysłami  zaistnieć w tolerowanych przez rajców miasta modyfikacjach Cleta.

Jego ulubionym znakiem jest „zakaz wjazdu”. Autor twierdzi, że  czasami absurdalne zastosowanie tego znaku prowokuje do kontestacji, by nie traktować użytkownika drogi jak idioty. Jednocześnie wszędobylskie „zakazy wjazdu” to zdejmowanie odpowiedzialności ze zdroworozsądkowego kierowania ruchem. Mimo że nakładane są na Cleta mandaty, a naklejki są łatwo usuwalne, bez problemu znajdziecie je w historycznej części miasta. W świat poszła już fama o nowym „odświeżeniu”. Florencja – to w końcu kolebka renesansu.

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij