Poznań
Lodowi wojownicy

Wycinanie brył w lodzie ekipy rozpoczynają od... pracy piłą tarczową. W użyciu są też mniejsze piłki, pilniki, dłuta, a nawet... żelazka! To jedyny taki festiwal w Polsce.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Rafał Jankowiak
Poznań. Lodowi wojownicy
W ciągu ośmiu godzin ? bo tyle maksymalnie przewiduje regulamin ? drużyny muszą stworzyć dzieło, które na koniec dnia ? o godzinie 17 ? będzie oceniane przez jury oraz publiczność.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Pajęczyna, hafciarka, znak anarchistów i wezwanie do pokoju, motocyklista, syrena, czy tokujące łabędzie ? to tylko niektóre z cudów, jakie potrafią wyczarować drużyny zmagające się w Festiwalu Rzeźby Lodowej, jaki corocznie w połowie grudnia odbywa się w Poznaniu. To jedyny taki festiwal w Polsce. 

Historia Festiwalu jest krótka. Tegoroczna edycja będzie dopiero piątą, ale mimo to na płycie poznańskiego Starego Rynku walczą najlepsi. Każda z dwuosobowych drużyn otrzymuje ? na specjalnych chłodzonych postumentach ? siedem bloków lodu, w tym trzy duże bryły o wymiarach 1x1x0,25 m, jedną o połowę mniejszą i trzy małe. Wycinanie brył w lodzie ekipy rozpoczynają od… pracy piłą tarczową. W użyciu są też mniejsze piłki, pilniki, dłuta, a nawet… żelazka! Organizatorzy zapewniają ? co chyba oczywiste ? zasilanie elektryczne, piły oraz wiadra z wodą, drabiny i miotły. Wszystkie inne narzędzia drużyny muszą przywieźć ze sobą.

W ciągu ośmiu godzin ? bo tyle maksymalnie przewiduje regulamin ? drużyny muszą stworzyć dzieło, które na koniec dnia ? o godzinie 17 ? będzie oceniane przez jury oraz publiczność. A ta ostatnia, pomimo chodu, dopisuje ? w 2009 roku zmaganiom lodowych rzeźbiarzy przyglądało się aż 8 tysięcy Poznaniaków i gości! Na koniec wszystkie prace, zarówno zwycięskie, jak i te, które zajęły dalsze miejsca, są podświetlane. A ta najbardziej chyba nietypowa z poznańskich wystaw stoi kilka godzin lub kilka dni. Wszystko zależy od… pogody.

Festiwal jest zawsze łączony jest z innymi wydarzeniami ? od początku swojej historii odbywa się równocześnie z Betlejem Poznańskim (kiermaszem bożonarodzeniowym) i koncertami muzycznymi (np. Raya Wilsona). Natomiast podczas pierwszej edycji w 2006 r. specjalnym gościem festiwalu był mistrz świata w rzeźbie lodowej Patrick Roger de Campagnolle.

Tegoroczna edycja Festiwalu ? 12 grudnia. Komu niestraszny grudniowy chłód ? niech przyjdzie na poznańskie Stare Miasto już od godziny 9! A kto poczuje chęć walki ? z lodem, piłami i żelazkami ? może wziąć udział w kolejnej edycji. Zwycięzca opuści Poznań bogatszy o 1500 euro…

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 25 listopada 2010; Aktualizacja 7 czerwca 2020;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij