Górne Diery
Widokową drogą pod Rozsutce

Południowa strona Rozsutca Wielkiego robi wrażenie. Piękne białe skały błyszczą w słońcu a maleńkie „mróweczki” poruszające się po grani to wytrwali turyści. Z drugiej strony wznosi się nad polaną zielony i obły szczyt Stoha.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Górne Diery. Widokową drogą pod Rozsutce
Dla bezpieczeństwa i przyjemności do tego wąwozu należy wchodzić tylko w dni pogodne. Czasy przejścia podane na mapie lub drogowskazach jest realny tylko jeśli nie natrafimy na mokre podłoże ani korek turystyczny w Dierach.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

To piękna widokowo trasa prowadząca do stóp Rozsutców Małego i Wielkiego. Jest zarazem czasochłonna i dość trudna przy pokonywaniu Górnych Dier i Tesnej Riznej.

Na trasę wyruszamy ze Štefanovej ? malutkiej wsi w Dolinie Nowej odchodzącej od Tiesňav Vratna. W osiedlu znajduje się kilka obiektów architektury drewnianej oraz sporo nowych pensjonatów. Jest tutaj przystanek autobusowy, lecz połączeń bardzo niewiele. Jest kilka karczm, gdzie można skosztować regionalnych przysmaków. Brak natomiast sklepu, co często utrudnia życie turystom bez własnego transportu. Ze Štefanovej odchodzi kilka szlaków w rejon Rozsutców.

Edukacyjną ścieżką

Początek szlaku żółtego, którym zaczynamy wędrówkę jest ścieżką edukacyjną. Dochodzimy nią do rozległej polany Vrch Podžiar. Tutaj w lewo odłącza szlak zielony przez Boboty do Tiesňav Vratna. My podążamy dalej. Po prawej stronie jest mały drewniany budynek pełniący rolę bufetu. Gdy ja tam byłam, był zamknięty. Jest tu kilka ławek, więc dobre to miejsce na odpoczynek przed dalszą trasą.

Od węzła szlaków skręcamy w prawo za znakami niebieskimi. Wkraczamy do Górnych Dier (Horné diery). Wąwóz bogaty w piękne wodospady, różnorodną roślinność, ciekawe formy skalne. Kilka kładek, drabinek i łańcuchów doprowadza do kolejnej krzyżówki ? Pod Palenicou. Tu jest moment na podjęcie decyzji w sprawie dalszej wędrówki, bo będzie jeszcze trudniej? (można wrócić do Štefanowej żółtym szlakiem omijając Horné Diery).

Sporo drabinek, łańcuchów…

Przechodzimy przez potok i wkraczamy na teren Tesnej Riznej. To kolejny wąwóz i wydaje mi się że trudniejszy. Sporo drabinek, łańcuchów ubezpieczających szlak na skałach i wiele odcinków po leśnych stokach bardzo zniszczonych i niczym nie ubezpieczonych. Dla własnego bezpieczeństwa i przyjemności do tego wąwozu należy wchodzić tylko w dni pogodne i przy suchym podłożu.

Kiedy już lekko zestresowani wyjdziemy z Tesnej Riznej, znajdziemy się w pasie hal pod Rozsutcami. Przy drogowskazie Pod Tanečnicou przyjemnie jest odpocząć pod fajnymi formami skalnymi. Po lewej stronie piękna biała skała czyli Mały Rozsutec (Malý Rozsutec 1343 m n.p.m) z dziesiątkami turystów wspinających się rynną skalną na jego płaski szczyt. Po prawej wznosi się bardziej zalesiony od tej strony Wielki Rozsutec (Veľký Rozsutec 1610 m n.p.m.).

Miedzy górami

Wejście na obie góry jest trochę wyżej, czyli na przełęczy Medzirozsutce, do której dotrzemy w kilkunaście minut. Na przełęczy szlaki się rozchodzą. W lewo prowadzi zielony na Mały Rozsutec, w prawo czerwonym wejdziemy na Wielki Rozsutec, a prosto niebieskim w stronę przełęczy Medziholie. Tym razem idziemy wokół Wielkiego Rozsutca czyli na Medziholie. Dalej prowadzi szlak niebieski. Początkowo lekko podchodzimy pod górę między ładnymi skałami. Bardzo wąska (i bardzo śliska po deszczu ) ścieżka prowadzi początkowo przez las, a następnie pięknymi łąkami. Różnorodna roślinność i fantastyczne panoramy  zachwycają. Na przełączce Pod Rozsutcem napotykamy szlak żółty, sprowadzający do Zazrivy  (Zázrivá) ? kolejnej małej fatrzańskiej osady.

Z tego miejsca w dziesięć minut dochodzimy na sedlo Medziholie. Południowa strona Rozsutca Wielkiego robi wrażenie. Piękne białe skały błyszczą w słońcu a maleńkie ?mróweczki? poruszające się po grani to wytrwali turyści. Z drugiej strony wznosi się nad polaną zielony i obły szczyt Stoha. Z Medziholia schodzimy szlakiem zielonym w kierunku Štefanovej, czyli do punktu wyjścia. Droga dość szeroka, w miarę wygodna kiedy jest sucha. Odrobina deszczu zamienia ją w mały koszmarek?

Warto wiedzieć

Czasy przejścia podane na mapie lub drogowskazach jest realny tylko jeśli nie natrafimy na mokre podłoże ani korek turystyczny w Dierach.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 23 lipca 2010; Aktualizacja 28 listopada 2017;

Komentarze: 2

    oz, 8 sierpnia 2012 @ 22:28

    Zdecydowanie polecam. Szlak dostarcza niezapomnianych wrażeń.

    Stefanova535, 26 lutego 2013 @ 22:22

    Należy dodać, że w maju po wyjściu z Dierów w kierunku Medzirozsutca trzeba uważać na żmije, które lubią się wylegiwać na słońcu…

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij