Szardża
Złoto zamiast alkoholu

Szardża, państewko na Półwyspie Arabskim wchodzące od 1971 roku w skład Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zanim wraz z nimi stało się znanym celem ruchu turystycznego, dało się poznać jako emitent niezwykłych, jak na ten region świata… znaczków pocztowych.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Szardża. Złoto zamiast alkoholu
Głównym magnesem przyciągającym do Szardży turystów jest jednak słynny, największy w Emiratach, Bazar Złota. Mieści się on w nowej, chociaż nawiązującej stylem architektonicznym do tradycyjnych form tego rodzaju budowli, wielkiej, piętrowej hali targowej.
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

W innych częściach miasta nie brak wieżowców ze stali, szkła i betonu, ale jest ich wielokrotnie mniej niż w tylko półtorakrotnie większym, z dwukrotnie większą liczbą ludności, sąsiednim Dubaju. Głównym magnesem przyciągającym do Szardży turystów jest jednak słynny, największy w Emiratach, Bazar Złota. Mieści się on w nowej, chociaż nawiązującej stylem architektonicznym do tradycyjnych form tego rodzaju budowli, wielkiej, piętrowej hali targowej.

Sprzedawane są tam również inne artykuły przemysłowe, zwłaszcza dywany, futra, tkaniny, odzież i obuwie, elektronika itp. Ale ilości oraz różnorodność wyrobów i biżuterii ze złota oszołamia ? zwłaszcza kobiety. Przy czym sprzedaż odbywa się według wagi kruszcu i to podobno po cenach najniższych w regionie. Cudzoziemcy żartują, że ta obfitość taniego złota stanowić ma rekompensatę za całkowitą niedostępność w Szardży alkoholu, i to w jakiejkolwiek postaci. Obowiązuje tam nadal surowo egzekwowane prawo szarjatu. Co prawda kontrole bagaży turystów zdarzają się rzadko, ale konsekwencje znalezienia chociażby niewielkiej ilości alkoholu czy narkotyków są ogromne. Ryzyko jest tak duże, że za radą przewodniczki, jadąc z Fudżajry do Dubaju z jakimiś resztkami ?wody ognistej? w walizkach, na wszelki wypadek nadrobiliśmy drogi wybierając okrężną, aby ominąć ten jedyny tak surowy pod tym względem w ZEA emirat. I dopiero z Dubaju zrobiliśmy sobie wycieczkę do Szardży.

W mieście tym jest jeszcze jedno miejsce warte uwagi turystów. Targ ryb i owoców morza w specjalnej hali nad zatoką. Czynny jest tylko przed południem. Uwadze gości znających inne kraje arabskie nie umyka również niezwykła, chyba nawet ?przebijająca? szwajcarską, czystość tego miasta. Chociaż pod tym względem całe Zjednoczone Emiraty są godnym naśladowania przykładem. Nie tylko dla mieszkańców Bangladeszu, Pakistanu czy Indii, którzy przyjeżdżając tu do pracy natychmiast ? o dziwo ? dostosowują się do wymogów obowiązującego porządku i higieny, czy dla całego świata arabskiego w Afryce oraz na Bliskim Wschodzie, ale również wielu krajów europejskich, naszego nie pomijając.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij