Kourion
Gdy Apollo był bogiem

Dwa kilometry przed starożytnym miastem Kourion trzeba skręcić w lewo. Zaraz za bramą zaczyna się teren dawnego sanktuarium Apolla Hylatesa. Gdy Kourion było ważnym miastem, Apollo był jego patronem oraz bogiem okolicznych lasów.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Adam Gąsior/Wasze Podróże
Kourion. Gdy Apollo był bogiem
Trzeba, co prawda dobrze się napracować, żeby w kadrze nie znalazły się stojące w tle brytyjskie anteny wojskowe, ale wszyscy odwiedzający ten zabytek pozują na tle kilku zachowanych kolumn.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Kolumnada pozostała po świątyni Apolla, to jedno z bardziej charakterystycznych i najchętniej fotografowanych miejsc na Cyprze. Trzeba, co prawda dobrze się napracować, żeby w kadrze nie znalazły się stojące w tle brytyjskie anteny wojskowe, ale wszyscy odwiedzający ten zabytek pozują na tle kilku zachowanych kolumn.

Żeby tutaj dotrzeć, trzeba zjechać z autostrady z Pafos na wschód, na starą drogę i niecałe dwa kilometry przed starożytnym miastem Kourion skręcić w lewo. Zaraz za bramą (wstęp 1,7 EURO) zaczyna się teren  dawnego sanktuarium Apolla Hylatesa. Gdy Kourion było ważnym miastem, Apollo był jego patronem oraz bogiem okolicznych lasów.

Dzisiaj zachowały się tutaj m.in. fragmenty jednej z bram, ledwo widoczne pozostałości palestry (miejsca ćwiczeń gimnastycznych), dobrze zachowane resztki łaźni, część drogi procesyjnej, oznaczonej rzędami kolumn doryckich, fragmenty magazynu i wspomniana kolumnada świątyni (fronton, kolumny oraz kawałek ściany).

 

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 16 lutego 2013; Aktualizacja 21 grudnia 2014;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij