Iwonicz-Zdrój
Przez park zdrojowy do źródła Bełkotka

Źródło otoczono kamiennymi blokami i ogrodzono żelaznym płotkiem. Wsłuchując się i patrząc w tę sadzawkę widzimy i słyszymy „bełkot” wody. To pęcherzyki gazu ziemnego wydobywające się z wnętrza dają takie odgłosy.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Iwonicz-Zdrój. Przez park zdrojowy do źródła Bełkotka
Źródło otoczono kamiennymi blokami i ogrodzono żelaznym płotkiem.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Między uzdrowiskami Iwonicz-Zdrój i Rymanów-Zdrój w Beskidzie Niskim znajdziemy niezbyt wymagające szlaki turystyczne. Jest ich wiele i wystarczy na kilka dni wędrówek.

Trasy można łączyć w dłuższe odcinki. Doskonałą pomocą jest mapa turystyczna tego regionu. Ścieżki spacerowe, szlaki turystyczne i rowerowe są bardzo dobrze oznakowane. Podane są czasy przejść i liczba kilometrów. Mapa jest czytelna. Dobre oznakowania są również w terenie.

Tu cisza błoga…

Najpopularniejszą ścieżką spacerową jest ta do źródła Bełkotka. Prowadzi po najbliższej okolicy uzdrowiska. Ruszamy z centrum odnowionego miasta. Jeszcze kilka lat temu nie było tu tak ładnie. Zaczynamy od zabytkowego Bazaru. Mijamy kino ?Wczasowicz?, ładną altanę i wchodzimy na teren odnowionego parku zdrojowego. Przy parku jest kilka zabytkowych willi, ale w dość dużej ruinie. Na początku parku stoi obelisk z napisem:

Tu cisza błoga
Tu powietrze czyste
Zdroje zbawienne
A wszystko ojczyste

Za obeliskiem jest ładnie zlokalizowany zegar słoneczny z 1837 roku.Mijamy ciekawą fontannę z efektami świetlnymi. Wchodzimy na drogę asfaltową prowadzącą w las. Po prawej stronie na górce stoi sanatorium ?Piast?. Po lewej stronie na stoku ruiny dawnej warzelni soli. Od 1995 roku warzelnia iwonickiej soli leczniczej ma swoją siedzibę w sąsiedniej Lubatówce. Można ją zwiedzać, ale ja tam nie dotarłam. Nad potokiem stoi kamienny obelisk zwany ?Pamiątką?. To pomnik na cześć hrabiego Karola Załuskiego odnowiciela uzdrowiska w 1837 roku. Wzdłuż potoku idziemy dalej w kierunku Góry Przedziwnej.

Podziemne bulgoty

Już z daleka widać wiatę a przy niej Bełkotkę. Źródło otoczono kamiennymi blokami i ogrodzono żelaznym płotkiem. Wsłuchując się i patrząc w tę sadzawkę widzimy i słyszymy ?bełkot? wody. To pęcherzyki gazu ziemnego wydobywające się z wnętrza dają takie odgłosy. Kiedy wydobywano tu ropę naftową i gaz, odgłosy te były o wiele mocniejsze. Źródło to znane było od XV wieku i uważano je za lecznicze i używano tej wody do kąpieli. Interesował się nim król Jan III Sobieski. Przesłał informację o źródełku do Paryża i zlecił zbadanie dziwnych zjawisk.

Jest i legenda o Bełkotce

Podobno wpadł do źródełka piorun i nie może się wydostać, stąd to bulgotanie, kotłowanie, gaz i płomienie. Pisano też o niej wiersze i piosenki. Nad źródełkiem stoi kamienny obelisk poświęcony poecie Wincentemu Polowi. Był on wielkim miłośnikiem Iwonicza. Opisał Bełkotkę w ?Pieśni z naszej ziemi?. Fragment jest wyryty na metalowej płycie pomnika. Jest i altanka oraz tablice edukacyjne. Stąd można iść w lewo lub prawo. Wybieram ścieżkę leśną w prawo i schodzę do uzdrowiska obok sanatorium ?Górnik?.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 24 czerwca 2018; Aktualizacja 14 września 2018;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!