Xátiva
Miasteczko tysiąca fontann

Nad miastem górują nieźle zachowane ruiny wspomnianego średniowiecznego Castillo wzniesionego na szczycie niedostępnej góry. Roztacza się z niego wspaniała panorama miasta i jego okolic.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Xátiva. Miasteczko tysiąca fontann
W oglądanej z góry Xátiva, nazywanej miastem tysiąca fontann, dominuje masywna, monumentalna kolegiata – wcześniej katedra – wybudowana w XVI i przebudowana w XVIII w. w stylu renesansowym.
  • Xátiva. Miasteczko tysiąca fontann
  • Xátiva. Miasteczko tysiąca fontann
  • Xátiva. Miasteczko tysiąca fontann
  • Xátiva. Miasteczko tysiąca fontann
  • Xátiva. Miasteczko tysiąca fontann
  • Xátiva. Miasteczko tysiąca fontann
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Xátiva, niespełna 30-tysięczne miasteczko w prowincji Alicante ma bogatą historię. Zapisało się w niej jako pierwszy w Europie ośrodek produkcji papieru oraz znany ośrodek jedwabniczy.

Tajemnice wytwarzania papieru przywieźli do Hiszpanii Maurowie. Pierwsza zaś wzmianka o jego produkcji pochodzi z 1144 roku. W Xátivie urodził się w 1591 roku jeden z najwybitniejszych malarzy hiszpańskich, José Ribera, później nadworny artysta wicekróla Neapolu. No i w tutejszym Castillo – zamku, urodzili się obaj późniejsi papieże Kalikst III i Aleksander VI z rodu Borgiów.

Król w mieście nielubiany

Kres średniowiecznej świetności Xátivy, którą Hiszpanie nazywają Játiva, położył król Filip V Burbon podczas wojny o sukcesję hiszpańską. Ponieważ miasto sprzyjało jego przeciwnikom, po zwycięstwie w bitwie pod Almandą rozkazał w 1707 r. je spalić i przemianować na San Felipe. Dawną nazwę odzyskało dopiero w 1811 roku i to w obecnej, katalońskiej wersji. Współcześni zaś jego mieszkańcy mszczą się na tym królu jak mogą. W tutejszym muzeum jego portret wisi „do góry nogami”.

Twierdza nad miastem

Nad miastem górują nieźle zachowane ruiny wspomnianego średniowiecznego Castillo wzniesionego na szczycie niedostępnej góry. Roztacza się z niego wspaniała panorama miasta i jego okolic. Bardzo malownicze są też fragmenty ścian z otworami okiennymi. Warto jednak zobaczyć również zachowane wnętrza i muzealną ekspozycję.

W zakamarkach starówki

W oglądanej z góry Xátivie, nazywanej miastem tysiąca fontann, dominuje masywna, monumentalna kolegiata – wcześniej katedra – wybudowana w XVI i przebudowana w XVIII w. w stylu renesansowym. A także kościół św. Feliksa – San Félix z gotycką kaplicą i zbiorami malarstwa szkoły walenckiej. Już na dole warto też zobaczyć kościół św. Piotra z XIV w. z elementami gotyckimi wnętrz oraz Hospital Real – renesansowy były Szpital Królewski z piękną fasadą w hiszpańskiej odmianie Renesansu, stylu plateresco. Zachowały się również budynki z fragmentami murów jeszcze z czasów rzymskich, a także mauretańskich. Warto przejść się zarówno zabytkowymi uliczkami starówki, jak i po nowoczesnym centrum. A w wolnej chwili zajrzeć do Museo de l’Almodi – Muzeum Miejskiego. Zarówno ze względu na jego zbiory, jak i sam budynek. Był to bowiem z przeszłości spichlerz. Zbudowano go w stylu renesansowym, ale z jeszcze gotycką fasadą. Miejscowe foldery zachęcają do zobaczenia blisko dwudziestu zabytków.

Warto wiedzieć

W odległości około 30 km od Xátivy znajduje drugie miasto związane w Hiszpanii z Borjami – Gandia.

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij