Kowary
Miniatury dolnośląskich zabytków

Wizyta w Parku Miniatur to nie jest Śląsk w pigułce i nie można jej traktować zamiast zwiedzania obiektów oryginalnych, ale jako dodatkową atrakcję turystyczną i to nie tylko dla dzieci. Warto ją obejrzeć pod opieką przewodnika.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Teresa Pąkowa
Kowary. Miniatury dolnośląskich zabytków
Temat bardzo wdzięczny, jako że Dolny Śląsk ma szczególnie dużo godnych największego zainteresowania i spopularyzowania. Wszystkie pokazywane obiekty, a jest ich czterdzieści, są zmniejszone w skali 1:25.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Kowary w przeszłości znane były z fabryki dywanów. Fabryka od lat już nie istnieje. Na wydzielonej części jej terenu w 2003 roku został zorganizowany i udostępniony zwiedzającym Park Miniatur zabytków Dolnego Śląska.

Temat bardzo wdzięczny, jako że Dolny Śląsk ma szczególnie dużo godnych największego zainteresowania i spopularyzowania. Wszystkie pokazywane obiekty, a jest ich czterdzieści, są zmniejszone w skali 1:25. Wchodząc na teren parku zwiedzający czuje się jak w krainie liliputów. Zwraca uwagę dokładność odtworzonych budowli z uwzględnieniem detali, a nawet roślinności wokół budynków. Widać w eksponatach precyzję i ogrom benedyktyńskiej pracy modelarzy.

Miniatury z Kowar

Poza okresem zimowym ekspozycja prezentowana jest na wolnym powietrzu; na okres szarugi jesienno-zimowej modele wprowadzane są do pawilonu. Warto zwiedzić ją w towarzystwie miejscowego przewodnika. Trafiłam na młodego człowieka ucharakteryzowanego na kowboja, ale wiadomości nie można było mu odmówić. Wizyta w Parku Miniatur to nie jest Śląsk w pigułce i nie można jej traktować zamiast zwiedzania obiektów oryginalnych, ale jako dodatkową atrakcję turystyczną i to nie tylko dla dzieci.

Wrażenia zwiedzającego

Muszę przyznać, że w kilku przypadkach nie poznałam znanych mi wcześniej obiektów. ?Wypreparowane? z naturalnego krajobrazu i pozbawione ?zębu czasu? w postaci nacieków i innych ubytków, jawią się trochę nienaturalnie. Ale jednocześnie miniatura pozwala na obejrzenie całej bryły budynku w jednym momencie, co jest niemożliwe w rzeczywistości. Duże obiekty oglądamy we fragmentach kawałek po kawałku. Zamku Książ nawet w zminiaturyzowanej wersji nie byłam w stanie objąć obiektywem, taki to kolos! Zwiedzanie można zakończyć dobrym sernikiem w miejscowej kawiarence. Park w Kowarach to taka turystyka trochę lżejszego gatunku, ale czy zawsze trzeba na poważnie?

Warto wiedzieć

W przygotowaniu jest kolekcja polskich latarni morskich. Po skompletowaniu całości właściciele obiecują otworzenie podobnego parku na Wybrzeżu.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 21 listopada 2011; Aktualizacja 15 grudnia 2018;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij