Tunis
Na styku światów

Miasto składa się zasadniczo z trzech partii. Tworzą je stara dzielnica arabska, jedna z najcenniejszych takich na świecie, ukształtowane w XIX wieku współczesne centrum tudzież otaczające je nowe kwartały mieszkaniowe.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Jarosław Swajdo
Tunis. Na styku światów
Koegzystują tu dwa światy, ewidentnie odmienne, w jakimś sensie może nawet przeciwstawne, ale jednocześnie chyba też w jakiś przedziwny sposób wzajemnie się uzupełniające.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Dwie kultury

Przy szerokiej na 60 m wysadzanej drzewami wspaniałej arterii, której nie powstydziłby się pewnie i sam Paryż, często zresztą porównywanej z paryskimi Les Champs-Élysées, zlokalizowane są różne budynki rządowe, gmachy użyteczności publicznej, wielkie biura podróży, oddziały towarzystw lotniczych, luksusowe hotele, ekskluzywne restauracje, eleganckie sklepy itp.

Z przeciwnego kierunku aleja przechodzi w krótszą i węższą już Avenue de France, która wiedzie prosto do wrót medyny, z jej niesamowitą plątaniną ciasnych i wąskich, częściowo zadaszonych uliczek, gdzie, poza barwnymi sukami, znajdują się stare meczety, a wraz z nimi inne miejsca ważne dla islamu. Tak oto na relatywnie krótkim odcinku koegzystują dwa światy, ewidentnie odmienne, w jakimś sensie może nawet przeciwstawne, ale jednocześnie chyba też w jakiś przedziwny sposób wzajemnie się uzupełniające.

Wyścig francusko-włoski

Tunezja to rzecz jasna kraj globalnej Frankofonii (Le Monde Francophone). Jednak język francuski zdaje się w życiu Tunezji nie odgrywać bądź już nie odgrywać roli aż tak gigantycznej i kolosalnej jak w sąsiedniej Algierii. Poza francuskim w Tunisie można niemal równie dobrze porozumieć się po włosku, co nie dziwi, jako że dzieje Tunezji mocno splecione są także z Italią. Abstrahując już od głębokich na ponad dwa tysiąclecia naturalnych powiązań onych terenów z Półwyspem, w dobie rywalizacji o kolonie, drugą połową XIX wieku, Tunezję, a szczególnie rejon Tunisu, mnogo, liczniej niż Francuzi, zamieszkiwali bowiem Włosi.

Dużym ich skupiskiem była przykładowo nadmorska La Goletta (La Goulette). W 1881 roku, czyli w chwili zajęcia Tunezji przez Francuzów (operujących z Algierii posiadanej już od 1830 roku, a do czego pretekstu dostarczył im bunt plemion na granicy z nią) oraz ustanowienia francuskiego protektoratu, było Włochów w Tunezji co najmniej 9 tysięcy, podczas gdy Francuzów zaledwie około dwustu.

I jego konsekwencje

Stąd też niewiele brakowało, aby wyścig po Tunis wygrała ostatecznie nie Francja lecz Italia. Nb. 1864 Paryż proponował Włochom podział Tunezji, ale wtedy Królestwo Włoch, narodzone 1861, było dopiero w fazie konstytuowania się. Opanowanie Tunisu przez Francuzów oznaczało bolesny cios w prestiż stosunkowo niedawno powstałego i stąd tym mocniej żądnego międzynarodowych sukcesów zjednoczonego państwa włoskiego, będąc tym samym jedną z przyczyn związania się Italii z Niemcami i Austro-Węgrami w zwrócone przeciwko Francji Trójprzymierze (1882). Obiekt włoskich zainteresowań stanowił Tunis także w epoce Mussoliniego (podobnie jak Malta, Korsyka, Nicea, Sabaudia, Tessyn).

Można tutaj wspomnieć o zorganizowanym w Kartaginie w 1930 roku kościelnym łacińskim Kongresie Eucharystycznym, z uroczystym przemarszem duchownych katolickich ulicami miasta (przez muzułmanów odebranym jako prowokacja). Dziś w trzech głównych językach romańskich, z dawien dawna zadomowionych w Północnej Afryce, czyli po francusku, włosku i hiszpańsku, odprawiane są nabożeństwa w zdobiącej centrum miasta pięknej rzymskokatolickiej katedrze św. Wincentego ? Paulo. A ona sama dumnie wyrasta naprzeciwko budynku ambasady francuskiej.

Tunis?Goulette?Marsa

Za swego rodzaju atrakcję Tunisu można uznać kolejkę podmiejską TGM (Tunis-Goulette-Marsa). Na 19. km spaja ona centrum stolicy z nadmorskimi letniskami. Przystanek startowy jest przy wschodnim krańcu alei Burgiby (Tunis Marine). Urokliwie jawi się zwłaszcza fragment trasy zaporą po Lac de Tunis. Kolejka zapewnia dojazd do przystani morskiej w Goletcie, skąd opływają promy pasażerskie do Włoch i Francji, a także połączenie z Kartaginą oraz Sidi Bou Sa?d. TGM to najstarsza linia kolejowa Tunezji. Pamięta rok 1872 rok.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij