El Jem
Rzymski amfiteatr w najlepszym stanie

W pustynnym i równinnym krajobrazie tunezyjskiego Sahelu amfiteatr w niewielkiej miejscowości El Jem robi niezwykle imponujące wrażenie. Potocznie nazywany koloseum jest trzecią co do wielkości tego typu budowlą rzymską na świecie.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Wiesław J.Niemociński
El Jem. Rzymski amfiteatr w najlepszym stanie
Turyści zwiedzający amfiteatr dziwią się skąd niegdyś na widowni brało się 30 tys. widzów skoro przylegające do imponującej budowli niepozorne miasteczko zamieszkuje obecnie zaledwie 18 tys. ludzi. Jednak w czasach świetności El Jem jego ludność liczyła 100 tys. mieszkańców i było to drugie co do wielkości miasto po Kartaginie w Afryce Północnej.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Jest trzecim co do wielkości amfiteatrem Imperium Rzymskiego. Dzięki temu, że do dziś zachował się w najlepszym stanie, wykorzystywany jest jako sceneria filmów m. in. „Żywot Briana” Monty Pythona, „Gladiatora”,  oraz „Quo Vadis”.

W pustynnym i równinnym krajobrazie tunezyjskiego Sahelu amfiteatr w niewielkiej miejscowości El Jem robi niezwykle imponujące wrażenie. Potocznie nazywany koloseum jest nie tylko trzecią co do wielkości tego typu budowlą rzymską na świecie (większy jest tylko amfiteatr w Rzymie oraz w Kapui), ale również najlepiej zachowanym zabytkiem rzymskim w Afryce. Kamienne bloki do jego budowy sprowadzano z znajdujących się na wybrzeżu kamieniołomów odległych o 30 km.

Największy w rzymskiej Afryce

Monumentalna budowla ma kształt elipsy o długości 149 m i szerokości 124 m. Wysoki na 36 metrów obiekt mieścił 30 tys. widzów, którzy przychodzili tu emocjonować się oglądając wyścigi rydwanów, walki gladiatorów oraz krwawe zmagania chrześcijan z lwami. Ten ogromny, trzykondygnacyjny zabytek robi na turystach oszałamiające wrażenie. Zarówno wtedy, gdy podziwiają z zewnątrz jego wielkość, ale również, gdy zwiedzają go w środku. Możliwość wejścia na arenę i popatrzenia z tej perspektywy na ruiny widowni, zajęcia miejsca na trybunach i wczucia się w rolę rzymskiego widza, a także zwiedzanie podziemnych lochów, w których Rzymianie przed walkami trzymali chrześcijan, gladiatorów i lwy stanowi niezwykłe przeżycie.

Wielka arena w wielkim mieście

Turyści zwiedzający amfiteatr dziwią się skąd niegdyś na widowni brało się 30 tys. widzów skoro przylegające do imponującej budowli niepozorne miasteczko zamieszkuje obecnie zaledwie 18 tys. ludzi. Jednak w czasach świetności El Jem jego ludność liczyła 100 tys. mieszkańców i było to drugie co do wielkości miasto po Kartaginie w Afryce Północnej. Po ciężkiej pracy na roli lud oczekiwał igrzysk i aby zapewnić im rozrywkę wybudowano tutejszy amfiteatr.

Ziemia tu była żyzna i bogata

Koloseum El Jem wzniesiono w latach 230-238. Był to okres rozkwitu El Jem (dawnego punickiego miasta Thysdrus), które po upadku Kartaginy uzyskało status wolnego miasta, a będąc rzymską kolonią stało się jednym z najbogatszych miast Afryki. Swoje bogactwo miasto zawdzięczało uprawie zboża i produkcji oliwy z oliwek w oparciu o wybudowane przez Rzymian systemy nawadniania. Wodę na pola uprawne transportowano podziemnym akweduktem ze wzgórz oddalonych aż o 15 km i gromadzono przy pomocy systemu wielkich zbiorników i cystern. Nawadniane okoliczne pola okazały się niezwykle żyzne. Wkrótce okolice El Jem zyskało nazwę „spichlerza imperium rzymskiego”, a produkowane tu płody rolne wysyłane były statkami do Italii.

Na liście UNESCO

W V wieku Wandalowie, po pokonaniu Rzymu, zniszczyli tutejsze akwedukty i zbiorniki wodne co przesądziło o upadku rolnictwa w regionie i wyludnieniu miasta. Niezwykła budowla w El Jam przetrwała w niezmienionym stanie aż do 1695 r. kiedy to otomański władca Tunezji Mohammed Bej kazał  wysadzić część murów amfiteatru by pokonać ukrywających się w środku buntowników. W 1979 r. monumentalną budowlę w El Jam wpisano na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Obecnie jest ona jednym z ośmiu tunezyjskich zabytków na tej prestiżowej liście. Co roku na przełomie lipca i sierpnia w jego scenerii odbywa się znakomity Międzynarodowy Festiwal Muzyki Symfonicznej.

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij