Brno
Powolna podróż przez kolejne epoki

Brno można zwiedzać na dwóch poziomach. Pod historycznym centrum rozciąga się sieć średniowiecznych piwnic, magazynów, studni i schronów. A miastem dominuje potężna twierdza Špilberk, którą nazywano “więzieniem narodów”.
Tagi: ,
fot: Grzegorz Micuła
Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki
  • Brno. Powolna podróż przez kolejne epoki

Brno nie krzyczy. Nie olśniewa od pierwszego spojrzenia jak Praga ani nie epatuje cesarskim splendorem Wiednia. Uwodzi powoli – zapachem kawy unoszącym się nad brukowanymi uliczkami, legendami o smoku, podziemnymi katedrami wody i willami, które zmieniły historię światowej architektury.

Wystarczy spędzić tu dwa dni, by zrozumieć, dlaczego stolica Moraw staje się jednym z najciekawszych miast Europy Środkowej. Brno od wieków stoi na przecięciu szlaków handlowych łączących północ Europy z Bałkanami oraz Wiedeń z Krakowem. To miasto kupców, uczonych, przemysłowców i artystów, którego historię zapisano nie tylko na fasadach kamienic, ale także… głęboko pod ziemią.

Spacer po Brnie przypomina podróż przez kolejne epoki. Gotyckie kościoły sąsiadują z modernistycznymi willami, średniowieczne podziemia prowadzą pod renesansowe kamienice, a nad wszystkim góruje potężna twierdza Špilberk – niegdyś jedno z najcięższych więzień monarchii habsburskiej.

Od morawskiego grodu do nowoczesnej metropolii

Historia Brna sięga XI w., kiedy na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych powstała osada chroniona przez zamek książąt Przemyślidów. W XIII wieku król Wacław I nadał Brnu prawa miejskie. Miasto szybko rosło w siłę jako centrum handlu winem, suknem i wyrobami rzemieślniczymi.

W kolejnych stuleciach Brno wielokrotnie musiało bronić swojej niezależności. Najbardziej pamiętne było oblężenie przez wojska szwedzkie w 1645 roku podczas wojny trzydziestoletniej. Mimo ogromnej przewagi przeciwnika mieszkańcy zdołali odeprzeć atak. Do dziś przypomina o tym jedna z najbardziej niezwykłych tradycji miasta – dzwony katedralne biją na południe już o godzinie jedenastej. Według legendy szwedzki dowódca zapowiedział, że odstąpi od oblężenia, jeśli nie zdobędzie miasta do południa. Sprytni obrońcy kazali więc zadzwonić godzinę wcześniej, zmuszając wojska do odwrotu.

W XIX w. Brno stało się jednym z najważniejszych ośrodków przemysłowych monarchii austro-węgierskiej. Rozwijał się przemysł włókienniczy, maszynowy i zbrojeniowy. Nie bez powodu miasto nazywano “morawskim Manchesterem”. Bogaci fabrykanci pozostawili po sobie imponujące wille, które do dziś należą do najpiękniejszych przykładów architektury przełomu XIX i XX w.

Kościół św. Jakuba – gotyk i gigantyczna kostnica

Jednym z najcenniejszych zabytków Brna jest kościół św. Jakuba (kostel svatého Jakuba). Jego strzelista, niemal stumetrowa wieża od ponad pięciu stuleci dominuje nad panoramą miasta.

Świątynię budowano przez niemal dwieście lat. Dzisiejszy wygląd zawdzięcza późnemu gotykowi, choć początki parafii sięgają XIII w. Wnętrze zachwyca wysokimi sklepieniami, kamiennymi detalami oraz niezwykłą grą światła wpadającego przez gotyckie okna.

Największa tajemnica ukrywa się jednak pod posadzką. W 2001 roku, podczas prac archeologicznych, odkryto ogromną kostnicę zawierającą szczątki około 50 tys. osób. Jest to druga co do wielkości kostnica w Europie, ustępująca jedynie katakumbom paryskim.

Kości układano tu od XVII w., gdy przepełniony przykościelny cmentarz przestał mieścić kolejne pochówki. Dziś podziemna ekspozycja robi ogromne wrażenie. Rzędy czaszek, starannie ułożone kości oraz dyskretne oświetlenie tworzą miejsce skłaniające bardziej do refleksji niż grozy.

Na uwagę zasługuje również sama wieża kościoła. Po pokonaniu blisko dwustu schodów odwiedzających nagradza jedna z najpiękniejszych panoram Brna.

Podziemne Brno

Brno można zwiedzać na dwóch poziomach. Pod historycznym centrum rozciąga się sieć średniowiecznych piwnic, magazynów, studni i schronów.

Najbardziej znanym obiektem jest Labirynt pod Rynkiem Warzywnym (Labyrint pod Zelným trhem). Dawniej przechowywano tu beczki z winem, żywność oraz piwo. Dziś podziemne korytarze prowadzą przez dawne piwnice kupieckie, warsztaty alchemików, cele więzienne i magazyny.

Jedną z najbardziej niezwykłych atrakcji miasta jest schron przeciwatomowy 10-Z, zbudowany pod centrum Brna w latach 50. XX w. Mógł pomieścić kilkaset osób na wypadek wojny atomowej.

Špilberk – więzienie narodów

Nad Brnem dominuje wzgórze z potężną twierdzą Špilberk. Początkowo był to zamek królewski z XIII w., później przebudowany na jedną z najnowocześniejszych twierdz Europy.

Najbardziej ponurą sławę zyskał jednak jako więzienie polityczne monarchii habsburskiej. W kazamatach przetrzymywano uczestników włoskiego ruchu niepodległościowego Carbonari, polskich działaczy oraz przeciwników cesarstwa. Wilgoć, ciemność i ciężkie kajdany sprawiły, że Špilberk nazywano “więzieniem narodów”.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 16 października 2026; Aktualizacja 16 października 2026;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij