Oravice
Tiesňavy w Juranovej Dolinie

Nad głową coraz częściej słyszę jeszcze oddalone grzmoty. Zaczynam zmykać w dół. Zaskoczona jestem bezmyślnością turystów i spacerowiczów, w tym starszych osób, które mimo nadchodzącej burzy pną się wyżej?
fot: Barbara Górecka
Oravice. Tiesňavy w Juranovej Dolinie
Wąwóz jest bardzo wąski, a ścieżka wznosi się około 10 metrów ponad potokiem. Urwiste turnie porastają różne gatunki roślin.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Szatanowa Polana

Od polanki z wiatą skręcam na czerwony szlak, aby nim dojść do Oravic. Z lasu wychodzę na ogromną i bardzo ładną polanę zwana Szatanową Polaną i ?chyba taką jest. Początkowo idzie się fajnie, chociaż burza goni. Polaną wiedzie szeroka droga i widać, że jest używana. Przy niej rośnie pojedyncze, bardzo wysokie drzewo, a wkoło jest łąka. Pod nim nowo zbudowany stół i ławeczki. Miejsce na wypoczynek w cieniu drzewa fajny, ale w czasie burzy?? Automatycznie człowiek ma ochotę się tam skryć, bo deszcz nie bardzo doleje. W okolicy brak jakiegokolwiek oznakowania trasy. Są wprawdzie zimowe tyczki kierujące pod granicę lasu, ale z daleka nie widać, aby były oznakowane. Kierując się logiką, która w tej sytuacji była mało logiczna, idę dalej tą drogą, bo na pewno zbliżam się do Orawic. Dochodzę do brzegu Cichej Wody Orawickiej. Nigdzie żadnego mostku, więc już wiem, że to nie ta droga. Wracać nie mogę, bo coraz mocniej grzmi i błyska. Odczuwam strach? Za potokiem widzę traktor i robotników leśnych. Niewiele myśląc przechodzę ten potok, tak jak stoję? buty się wysuszą. Niełatwo było wspiąć się na ten drugi brzeg, bo trochę stromo było, no ale potok w tym miejscu dość płytki, więc w miarę bezpiecznie. Jestem na drodze bitej. To droga prowadząca w Cichą Dolinę Orawicką. Zbudowano ją w 1962 roku. Teraz budują ją dalej, jako drogę okrężną wokół Magury. Pytam robotników, gdzie ja w ogóle jestem?  Proponują mi podwózkę traktorem, więc korzystam. Dojeżdżamy do Oravic. Z nieba lunęło? ale ja już pod dachem basenów.

Wycieczkę muszę powtórzyć od strony Oravic, bo nie daje mi spokoju? to oznakowanie.

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 16 sierpnia 2013; Aktualizacja 18 września 2017;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij