Tłokinia Kościelna
Zabytkowy cmentarz parafialny
Tłokinia Kościelna to wieś w powiecie kaliskim, którą zamieszkuje około 600 mieszkańców. W okolicy są jeszcze Tłokinia Wielka, Mała i Nowa.
We wsi są trzy obiekty wpisane do rejestru zabytków: pałac, drewniany kościół pw. św. Jakuba Apostoła i parafialny cmentarz. O dwu pierwszych pisałem niedawno, więc tylko przypomnę pokrótce.
* Pałac wzniósł w latach 1915-16 w miejscu dawnego dworu Ignacy Władysław Chrystowski herbu Starża (Topór), syn Jana Władysława i Anieli Zuzanny z Bogusławskich herbu Ostoja.
* Kościół wznieśli na przełomie wieków XVII i XVIII członkowie kolegium wikariuszy kolegiaty kaliskiej. W barokowym ołtarzu głównym z XVIII wieku umieszczono obraz Matki Boskiej Tłokińskiej, który jest kopią obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej z XVII wieku. Obok ołtarza z obu stron wiszą wota wdzięcznych wiernych. Górny obraz w ołtarzu głównym przedstawia postać św. Jakuba, patrona kościoła. Odpust obchodzi się tu 25 lipca w dzień św. Jakuba Apostoła. Parafia należy do dekanatu opatóweckiego w diecezji kaliskiej i ma ok. 1,7 tys. wiernych. Należy do niej wiele okolicznych miejscowości: Nędzerzew, Rożdżały, Tłokinia Kościelna, Tłokinia Mała, Tłokinia Nowa, Tłokinia Wielka, Zawady, Zduny, Zmyślanka.
Parafialna nekropolia
W odległości ok. 300 m od kościoła i plebani znajduje się zabytkowy cmentarz parafialny. Trzeba podkreślić, że jest pięknie położony na wzgórzu. Jest nawet piękniejszy niż górskie cmentarze. Powstał w połowie XIX wieku na planie czworoboku i ma powierzchnię ok. 1 ha. Na cmentarzu znajduje się niewiele drzew, większość na jego obrzeżu. Sam cmentarz jest zadbany: alejki są wybrukowane kostką, schody naprawione. Najstarsze nagrobki są przy głównej alei.
Cmentarz od chwili powstania powiększył powierzchnię. Na starszym planie widać, że mogiła żołnierzy radzieckich, kiedyś będąca na brzegu cmentarza, dziś jest niemal w centrum. Cmentarz nie ma wyszukiwarki grobów. Gdy byłem już załamany jej poszukiwaniem, wskazał mi ją spotkany na cmentarzu mężczyzna. Pochowano tam 12 żołnierzy poległych 22 stycznia 1945 roku. Grobowiec wykonano około roku 1968. Warto zaznaczyć, że mogiła ta podlega ochronie ustawą Sejmu polskiego z 28 marca 1933 r. o grobach i cmentarzach wojennych. O takie mogiły wojenne trzeba dbać i nie można ich likwidować ani przenosić. Chronione są też konwencją międzynarodową.
Wspomniany mężczyzna wskazał mi też grób Marii Biłykówny, nauczycielki ze szkoły podstawowej w Tłokini Wielkiej. Na stronie szkoły znalazłem informację, że uczyła do wybuchu II wojny światowej. A pochowano ją poza cmentarzem, bo była wyznania prawosławnego.
Najciekawsze nagrobki
Przy wejściu na cmentarz po prawej stronie znajduje się grobowiec Gościmskich i Suskich, byłych właścicieli majątku Rożdżały. Dziś pałac jest wyremontowany i działa w nim hospicjum prowadzone przez Niepubliczny Zakład Medycyny Paliatywnej w Kaliszu. W holu pałacu wiszą portrety Juliusza Gościmskiego, Brunona Suskiego z żoną Rozalią Gościmską Suską i Zofii Marii Gościmskiej których pochowano we wspomnianym grobowcu. Opisałem ich w artykule „Rożdżały. Pałac i park – dawniej i dziś”.
Dalej po prawej stronie są groby Bibijanny Małkowskiej z roku 1904, młodego Leonarda Krysiaka z roku 1918. Jest jasny duży grobowiec z kilkoma pochówkami rodziny Wielgosz. Jest grób Anieli z Bogusławskich Chrystowskiej z roku 1900, matki Ignacego Władysława Chrystowskiego, tego który w Tłokini Kościelnej wzniósł pałac istniejący do dziś.
Na cmentarzu jest grób Katarzyny i Jurka Piczulskich z lat 30. XX wieku. A dalej Katarzyny Bęben z roku 1925, Jana Błażejewskiego z roku 1921, grobowiec rodziny Wochlików i Pilasów z lat 30. XX wieku, nagrobek Piotra Witona z roku 1912 i Antoniego Młynarczyka z roku 1917.
Kościół parafialny w Tłokini Kościelnej nie ma krypty, toteż wyjątkowo wielu proboszczów parafii jest pochowanych na cmentarzu: ks. Władysław Perliński, ks. Leonard Kryściak, ks. Stanisław Karliński, ks. Władysław Mroziński.
* * *
Ze współczesnych znanych ludzi z okolicy w jednym grobie jest pochowany ojciec i córka. Oboje biznesmeni z branży spożywczej. Rodzina nadal posiada dobrze prosperujące przedsiębiorstwo produkujące i skupujące od miejscowych pomidory. Ojciec, Jan Wolf, był przez jakiś czas wójtem w Opatówku. A córka osiedliła się w Wielkiej Brytanii. Kinga Legg została zamordowana przez swojego partnera w Hotelu Bristol w Paryżu. W tym hotelu jeden nocleg kosztuje obecnie ok. 10 tys. zł.



























Dodaj komentarz