W odległości ok. 300 m od kościoła i plebani znajduje się zabytkowy cmentarz parafialny. Trzeba podkreślić, że jest pięknie położony na wzgórzu. Jest nawet piękniejszy niż niektóre górskie cmentarze.
Do dziś zachował się park krajobrazowy o powierzchni około 3,4 ha i dwór. W parku znajduje się kwietnik i staw. Drzew jest bardzo mało. Za płotem były, a dziś już nie istnieją, zabudowania gospodarcze.
Kościół leży przy Szlaku Kościołów Drewnianych Ziemi Kaliskiej. Również przy kościele wiedzie Łowicka Droga św. Jakuba, a dokładniej – jej ostatni odcinek z Tłokini Kościelnej do Kalisza, do Narodowego Sanktuarium św. Józefa.
Ogromne wrażenie zrobiły na mnie wielkie lokomotywy przed i po renowacji. Żal mi wagonów towarowych i pasażerskich w tragicznym stanie... Może doczekają renowacji.
Kaliskie mury miejskie miały wysokość od 4 do 6 m, a ich grubość sięgała 1,8 m. Było w nich 15 baszt i cztery bramy. Pozostało sporo fragmentów fortyfikacji. Aby je obejść podczas jednego spaceru pokonamy ok. 2 km.
Cmentarz Komunalny w Kaliszu był urządzany etapowo na terenach byłego poligonu wojskowego w Kościelnej Wsi. Jego teren jest objęty strefą obserwacji archeologicznych. Znaleziono tu ślady osad rzymskich a nawet kieł mamuta.
Wieża dostarczała wodę mieszkańcom Kalisza do lat 60. XX w. Z czasem wodociągowe wieże ciśnień straciły znaczenie dzięki zastosowaniu hydroforów. Wieże ciśnień zaczęto wyłączać z wodociągów.
Zakonników siłą usunięto z klasztoru a kościelny dziedziniec i ogród zamieniono na cmentarz dla zmarłych w lazarecie. Żołnierze umierali z wycieńczenia, chorób i odmrożeń.
Iwanowice powstały zapewne na początku XIII wieku, gdy w latach 1212-25 kasztelanem kaliskim był rycerz Iwan z rodu Odrowążów. On to miał założyć wieś, nazywając ją od swojego imienia. Już przed rokiem 1294 istniała parafia.
Kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej prawdopodobnie zbudowano około roku 1436 w stylu gotyckim. Stanął w miejscu zapewne poprzedniego kościoła. Jest jednonawowy, ma zakrystię i dwie kaplice.
