Szczecin
Galiony – dziobowe ozdoby żaglowców

Kunsztownie rzeźbione figury – ludzkie, zwierzęce, baśniowe czy alegoryczne miały prowadzić statek szczęśliwie po wodach. Miały odstraszać, wypatrywać lądu.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Halina Puławska (10), Iza Dunowska (2)
Szczecin. Galiony – dziobowe ozdoby żaglowców
Zaskakujące, jak wiele kobiet, rusałek, syren... prowadzi okręty!
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

* Oto „Christian Radich”  z blondynką w niebieskiej sukni i czerwonych pantofelkach. Ta fregata zwodowana w 1937 r. nosi miano norweskiego kupca-żeglarza (1822-98), który w swoim testamencie zapisał fundusze na budowę statku szkolnego. I powstał. „Christian Radich” zatonął w czasie  bombardowania w porcie Flensburg w 1945 r. Wydobyto go i odrestaurowano. Popłynął znowu w 1947 r., a w 1958 r. „zagrał” główną rolę w filmie „Windjammmer”.

Lew w koronie

Ukoronowany lew zdobi dziób „Götheborga” i „Sztandartu”. Obydwa drewniane żaglowce są replikami XVIII-wiecznych żaglowców. Budowa repliki Götheborga trwała od 1995 r. przez 10 lat. Na zewnątrz wierny jest oryginałowi. Rosyjski „Sztandart” ma piękną i interesującą historię. Carska fregata z 1703 r. zaprojektowana przez cara Piotra Wielkiego zatonęła… Inicjatorem wybudowania repliki (i jej pierwszym kapitanem) był historyk Vladimir Martus, a aby ją wykonać oparto się… na rycinie, która ją przedstawiała. Do wykonania repliki, którą podjęto w 1994 r. użyto takich samych materiałów jak w XVIII wieku i zastosowano takie same techniki szkutnicze. 8 tys. sztuk gwoździ i okucia wykonano ręcznie, 250 sztuk drzewa ścięto ręcznie z parków wokół Sankt Petersburga. Wszystko trwało cztery lata. Koronowany lew na dziobie i bogato zdobiona rufa, kolorowy kadłub tego 34,5-metrowego trójmasztowca przydają mu zjawiskowy charakter.

I kilku facetów…

* Popiersie młodzieńca zdobi stewę dziobową duńskiego żaglowca „Georg Stage”. To drugi egzemplarz powstały w 1934r., który zastąpił wybudowany w 1882 r. w Kopenhadze i wyposażony przez armatora Frederika Stage trójmasztowiec. Nosi imię jego syna Georga, który zmarł na gruźlicę w wieku 22 lat. Figura na „Georg Stage II” pochodzi w pierwszego żaglowca. Ciekawostką jest, iż Georg Stage I na zakończenie swojej służby, w latach 1934-36 odbył podróż dookoła świata w czasie której nosił miano „Joseph Conrad”.
* Popiersie muzułmanina nawiązuje do bandery „Shabab Oman”.
* Pełnopostaciowa figura Azteka – niezwykle piękna, zdobi, noszacy jego imię żaglowiec „Cuauhtémoc” – to znaczy „Spadający orzeł”. To jedna z tych tragicznych postaci wypraw Corteza do Meksyku – po złoto Azteków – ostatni władca indiański.

Warto wiedzieć

W stoczni w Charente w 2012 r. zwodowano replikę fregaty „Hermione”, na której pokładzie markiz La Fayette w 1780 popłynął do walczących o niepodległość stanów Ameryki. 15 lat trwała budowa repliki i podobnie jak w przykładzie rosyjskiego „Sztandartu” do budowy użyto materiały i narzędzia dostępne w 18. wieku. Na dębowy kadłub wycięto 2 tys. drzew z francuskich lasów…

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 19 sierpnia 2013; Aktualizacja 31 stycznia 2020;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij