Sri Lanka
Herbacianych gór nie ma na mapie

Nie ma takiej nazwy na mapach. Ale właśnie z nią kojarzy się jeden z najbardziej oszałamiających pod względem różnorodności i obfitości występujących tu roślin zakątek świata – góry Sri Lanki.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Sri Lanka. Herbacianych gór nie ma na mapie
W ciepłym, wilgotnym klimacie, w górach będących linią dzielącą monsuny wschodnie i zachodnie, znalazły one tak wspaniałe warunki rozwoju, że właśnie herbata stała się symbolem wyspy. I jest uprawiana dotychczas, dając około 180 mln kg tej używki rocznie.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Nie ma  takiej nazwy na mapach. Ale właśnie z nią kojarzy się jeden z najbardziej oszałamiających pod względem różnorodności i obfitości występujących tu roślin zakątek świata – góry Sri Lanki, do 1972 roku Cejlonu.

Ta niewielka wyspa o powierzchni tylko 65,6 tys. km kw., leżąca na Oceanie Indyjskim między subkontynentem i równikiem, rozciąga się na 435 km z północy na południe i 225 km ze wschodu na zachód. Góry, i to sięgające 2524 m n.p.m., zajmują środkową i południową część centrum Sri Lanki. Najwyższymi  szczytami są  Pidurutalagala oraz nieco niższe na południowy zachód od niego Kirigalporta (2395 m n.p.m.),  zwany też World’s End – Końcem Świata i Sri Pada (2243 m n.p.m.) bardziej znany jako miejsce pielgrzymek Adam Peak – Szczyt Adama.

Szczególną rolę w gospodarce i krajobrazie Rajskiej Wyspy, jak również od wieków nazywano Cejlon, odgrywają zbocza i szczyty wznoszące się ponad 1 tys. m n.p.m. W XIX wieku , gdy wielka zaraza zniszczyła  cejlońskie plantacje kawy, brytyjscy kolonizatorzy wprowadzili na ich miejsce krzewy herbaty.  W ciepłym, wilgotnym klimacie, w górach będących linią dzielącą monsuny wschodnie i zachodnie, znalazły one tak wspaniałe warunki rozwoju, że właśnie herbata stała się symbolem wyspy. I jest uprawiana dotychczas, dając około 180 mln kg tej używki rocznie. Plantacje herbaty zajmują w tych górzystych stronach każdy wolny skrawek ziemi  – także wśród wysokich drzew i na szczytach gór.

Nie są oczywiście jedyną rośliną. Tam, gdzie są po temu odpowiednie warunki, a także obfitość wody, której dopływ można regulować, sąsiadują nierzadko o miedzę z polami ryżowymi, a także gajami bananowymi i palmowymi  oraz innymi pożytecznymi roślinami. Także leczniczymi i smakowymi,  o czym można przekonać się w „ogrodach przypraw”, w których drzewa pieprzowe rosną obok kakaowc6w i dziesiątków innych, również krzewów i roślin, których olejki, kwiaty, owoce albo liście służą poprawianiu smaku potraw lub… zdrowia ludzi. Są na tym terenie i parki narodowe, oraz ogrody botaniczne. Największy  z nich – 60 ha – na wyspie Peradeniya koło miasta Kandy posiada kolekcję kilku tysięcy gatunków roślin, w tym rzadkich, ogromnych drzew i ponad 200 gatunków orchidei.

Herbaciany region Sri Lanki zamieszkują  też liczne zwierzęta i ptaki. Można tu spotkać nie tylko małpy, ale również warany. Jest to równocześnie normalnie zaludniony obszar, z głównym miastem „herbacianego zagłębia” – Nuwara Eliya oraz licznymi wioskami zamieszkałymi przez – o czym świadczą ich świątynie – wyznawców buddyzmu, hinduizmu, chrześcijaństwa i islamu. Przy tutejszych dosyć stromych oraz wąskich – na tyle, że mijające się większe pojazdy muszą się nierzadko wycofywać na specjalne mijanki, by zrobić miejsce nadjeżdżającemu z przeciwka – drogach, kupcy wystawiają na sprzedaż płody tej ziemi:  warzywa, jarzyny oraz owoce, wśród nich wiele gatunków bananów, m.in.  różowe. Zaś ludzie, jak na całej wyspie, są niezwykle mili i życzliwi gościom.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 16 lipca 2011; Aktualizacja 6 kwietnia 2021;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij