Szczecin
Jarmark w moim mieście (i nie tylko)

Na dziedzińcu Zamku, jest ładnie, stoi oświetlona choinka, a ustawione dookoła stragany prezentują tradycyjne produkty regionu. Myślą przewodnią jarmarku na zamku szczecińskim są smaki Pomorza Zachodniego.
fot: Halina Puławska
Szczecin. Jarmark w moim mieście (i nie tylko)
Cicho gra muzyka, stoi estrada na okazjonalne występy, karuzela. Cienie gwiazd migają na ścianach zamku.

Jak Europa długa i szeroka wszędzie organizowane są jarmarki świąteczne. Organizatorzy prześcigają się w pomysłowości, wyjątkowości. Prezentują zalety swoich regionów, oryginalne wyroby regionalne, rzemiosło. To jest przecież okazja do pokazania i zareklamowania odrębności kulturowej.

Jarmarki świąteczne organizowane były już w średniowieczu. Jest na nich wszystko, czego dusza i ciało zapragnie, coś czego nie ma na co dzień: rękodzieło, ozdoby, tradycyjne wypieki, grzane wino w różnych smakach… tak, na każdym jarmarku.

Najstarsze, najciekawsze…

Najstarszym, organizowanym od 1570 r. jest jarmark świąteczny we francuskim Strasburgu zwany Christkindelsmärik czyli „targ Dzieciątka Jezus”. W stolicy Alzacji, chwalącej się małymi domkami z muru pruskiego, katedrą z jedną ukończoną wieżą, kanałami i zaułkami stworzona zostaje wręcz baśniowa atmosfera. Symbolem świąt alzackich jest… Cchoinka. Wśród innych, często osobliwych jarmarków wymienić trzeba jarmarki:
*Wiedniu, którego symbolem jest „Drzewko Serc”. Wiedeńskim jarmarkom towarzyszy muzyka walców Straussa.
* W tyrolskim mieście Bolzano jarmark świąteczny zaliczany jest do największych i najstarszych we włoskich Alpach; tutaj atmosferę i scenerię tworzą białe stoki Dolomitów. Jednym z akcentów jarmarku jest parada niejakiego Krampusa – rogatego towarzysza św. Mikołaja, który straszy dzieci i oczywiście św. Mikołaja, który osładza strach dzieci cukierkami. Bolzański jarmark, czyli Bozner Christkindlmarkt, ma certyfikat „Green Event” – organizacji na rzecz zrównoważonego rozwoju.
* Kopenhaga oferuje jarmark w najstarszym na świecie Ogrodzie Rozrywki Tivoli. W końcu tutaj żył i pisał Hans Christian Andersen, którego wiele smutnych i uroczych jednocześnie baśni skierowana jest do dzieci i ich losu („Dziewczynka z zapałkami”, „Krzesiwo”), ale też „Królowa śniegu” i „Choinka” . Zacytujmy: „W lesie rośnie mała choinka, która chciałaby być już dużym drzewem (…) W Wigilię lśni od blasku świec, kolorowych jabłek, ozdób choinkowych i koszy słodyczy. Zwieńcza ją złota gwiazda….”. Aura baśni Andersena jest doskonałym tłem świątecznego duńskiego hygge.
* Valkenburg w Holandii ma jarmark niecodzienny – Christmas Town Valkenburg – podziemny jarmark w korytarzach wydrążonych w miękkiej skale marglowej. To najbardziej znany jarmark podziemny w Europie. Zamek Valkenburg góruje nad doliną i dopełnia świąteczną atmosferę.

* * *

To moim zdaniem. Ale jest wiele innych, w każdym kraju, w każdej stolicy…

Czytaj dalej - strony: 1 2

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 19 grudnia 2025; Aktualizacja 18 grudnia 2025;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij