Karlowe Wary
Perła wśród europejskich uzdrowisk

Bije tu 79 gorących źródeł z głębokości około 2 km, z których 13 w centrum miasta zostało obudowanych wspomnianymi kolumnadami. Jest ich pięć, a każda w trochę innym stylu. Najstarsza – Młyńska, zbudowana została w latach 1871-81.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
Początkowo woda z mineralnych źródeł służyła tylko do kąpieli. Tak długich, aż skóra zaczynała pękać, gdyż ówcześni lekarze sądzili, że w ten sposób ciało opuszczają wszelkie choroby. Później zaczęto ją także pić, w nieprawdopodobnie wielkich ilościach.
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
  • Karlowe Wary. Perła wśród europejskich uzdrowisk
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Karlowe Wary (Karlovy Vary, a po niemiecku ? Karlsbad) to leżący około 120 km na zachód od Pragi największy i najsłynniejszy czeski kurort. A zarazem jedno z najpiękniejszych uzdrowisk europejskich.

Osadę, a później królewskie miasto, polecił zbudować tu, nad gorącymi źródłami wód mineralnych w zakolach rzeczki Teplá, wpadającej trochę ponad kilometr dalej do rzeki Ohrzy (Ohřa), cesarz Karol IV Luksemburski.

Oczywiście ? jest legenda

Było to następstwem polowania, na które władca wybrał się w 1350 roku ? czyli dokładnie 665 lat temu ? z odległego o 15 km zamku Loket stojącego w pętli Ohrzy. Jego szczegóły obrosły już legendą w kilku wariantach. We wszystkich pojawia się jednak jeleń, (w jednej ścigający go cesarski pies), który to ranny i zapędzony na skałę skoczył do gorącego źródła i nie tylko nie poparzył się, ale błyskawicznie zaleczył rany. Poinformowany o tym cesarz też zamoczył w nim swoje schorowane nogi. I tak zaczęła się kariera Gorących Łaźni, przemianowanych później na Karlowe Wary. W 1370 r. zostały one miastem królewskim.

Początki uzdrowiska

Wzorem cesarza ze źródeł tych korzystali jego poddani, z czasem również cudzoziemcy, także koronowani i sławni. Już w 1522 roku karlowarski lekarz Václav Payer wydał książkę o walorach leczniczych tutejszych wód. Chociaż w historii uzdrowiska były również momenty dramatyczne. W 1582 r. miasteczko dotknęła wielka powódź. Zaś w 1604 roku pożar zniszczył 99 spośród istniejącym w nim wówczas 102, oczywiście drewnianych, budynków. Załamanie przyjazdów kuracjuszy nastąpiło także w rezultacie wojny trzydziestoletniej (1618-48). Mieszkańcy zajęli się wówczas rzemiosłem. Karlowe Wary spopularyzowały później dwa pobyty w nich rosyjskiego cara Piotra I Wielkiego (1711-12), a po nim rosyjskiej, saskiej i polskiej arystokracji oraz szlachty. Uzdrowisko zmieniło się po kolejnym wielkim pożarze w 1759 roku, a zwłaszcza w wieku XIX. Warto jednak mieć świadomość, że liczby kuracjuszy były wówczas niewielkie. Pod koniec XVIII w. notowano ich po kilkuset rocznie. W latach 80. XIX w ? około 21 tys. , a dopiero przed I wojną światową ? do 70 tysięcy. Spowodowało to przebudowę i rozbudowę domów zdrojowych, hoteli, pensjonatów oraz pijalni wód nazywanych tu, od konstrukcji ich budynków, kolumnadami. Bywali tu m.in. austriacki cesarz Franciszek Józef, poeta i dramaturg Johan Wolfgang von Goethe, kompozytorzy: Jan Sebastian Bach, Ludwig van Beethoven, Antonin Dworzak, twórca naukowego socjalizmu Karol Marks i wielu innych. Mają oni obecnie tu pomniki, a przynajmniej tablice pamiątkowe na gmachach, w których mieszkali.

U wód

Bije tu 79 gorących źródeł z głębokości około 2 km, z których 13 w centrum miasta zostało obudowanych wspomnianymi kolumnadami. Jest ich pięć, a każda w trochę innym stylu. Najstarsza ? Młyńska (Mlýnska kolonáda) zbudowana została w latach 1871-81. Dwie inne: Ogrodowa (Sadová) i Targowa (Tržni) w latach 80. XIX w., a Zamkowa (Zamecká) tuż przed I wojną światową. Natomiast Gorące Źródło (Vřidelni) powstało w latach 1969-75. Ciekawostką jest, że wszystkie te źródła mają identyczny skład chemiczny, ale różną się temperaturą: od 14do 73 stopni Celsjusza. Do pijalni część z nich dociera już ochłodzona. Początkowo woda z tych źródeł służyła tylko do kąpieli. Tak długich, aż skóra zaczynała pękać, gdyż ówcześni lekarze sądzili, że w ten sposób ciało opuszczają wszelkie choroby. Później zaczęto ją także pić, w nieprawdopodobnie wielkich ilościach. Najpierw z cebrów. W XVI w. ze szklanek z uchwytami. W XVII w. z kamionkowych kubków, a następnie szkła mlecznego. Wreszcie, od początku XIX w., z porcelany, z charakterystycznymi dzióbkami, używanych także obecnie. Również w uzdrowiskach polskich. Już w XVIII w. dr David Becher zalecał pacjentom picie wody mineralnej wyłącznie ze źródeł, zmuszając ich w ten sposób do chodzenia do nich, a więc także ruchu.

Co na to nauka

Współcześnie wiadomo, że tutejsza woda pomaga w leczeniu schorzeń układu pokarmowego, wątroby, trzustki i dróg żółciowych, cukrzycy i otyłości, problemów z metabolizmem, a także chorób układów narządów ruchu, neurologicznych oraz rekonwalescencji po chorobach onkologicznych. Zajmują się tym przede wszystkim trzy tutejsze domy zdrojowe oferujące całą gamę zabiegów leczniczych.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 9 listopada 2015; Aktualizacja 20 listopada 2018;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij