Kluż
Rynek i fara świętego Michała

Rynek otacza szereg pięknych kamienic. Większość z nich to obiekty secesyjne, barokowe, renesansowe i gotyckie. Wiele fasad odrestaurowano, ale dziedzińce i podwórka zachowały pierwotny styl. Na dużym placu wznosi się fara św. Michała.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Kluż. Rynek i fara świętego Michała
Bramy i podwórka stanowią o uroku starego miasta.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Piata Unirii to rynek o charakterze średniowiecznym. Od wieków jest symbolem miasta Kluż. Kiedy stary rynek okazał się za mały, stworzono ten plac. Do rynku dochodzi się deptakiem, na którym stoi pomnik Wilczycy Kapitolińskiej. Za nim jest wysoki ?Dzwon Wolności?.

Rynek otacza szereg pięknych kamienic. Większość z nich to obiekty secesyjne, barokowe, renesansowe i gotyckie. Wiele fasad odrestaurowano, ale dziedzińce i podwórka zachowały pierwotny styl. Wśród kamienic, przy wschodniej pierzei stoi pałac B?nffy. To dziewiętnastowieczna rezydencja namiestników węgierskich. Budynek jest barokowy i pochodzi z 1785 roku. Jest tam ładny dziedziniec z krużgankami. Od 1952 roku mieści się w nim Muzeum Sztuki.

Pod patronatem Michała

Na dużym placu wznosi się fara św. Michała. Wcześniej w tym miejscu stała gotycka kaplica. Budowa związana była z królem Karolem Robertem. On to w 1316 roku nadał miejscowości prawa miejskie, które po rewolcie chłopskiej zostały odebrane. 29 września 1444 roku, w dniu św. Michała miasto odzyskało utracone wcześniej przywileje. Na tę cześć ustanowiono wezwanie fary. Na fasadzie ustawiono posąg świętego.

Druga budowla Transylwanii

Obecna trójnawowa budowla powstała za panowania Zygmunta Luksemburskiego. Jego herb (Cesarza Rzymskiego Narodu Niemieckiego) i herby Węgier i Czech znajdują się w zachodnim portalu. Jest to jedna z największych budowli w Transylwanii. Większy jest tylko Czarny Kościół w Braszowie. Przez siedem wieków kościół służył miastu. Był świadkiem wielu wydarzeń historycznych. Pięćdziesiąt razy zbierał się tu sejm siedmiogrodzki. W 1551 roku królowa Izabela (Jagiellonka) oddała koronę węgierską Ferdynandowi II Habsburgowi. Tu wybierano książąt siedmiogrodzkich: Zygmunta Batorego, Jerzego Rakoczego, Gabriela Batorego, Gabriela Bethlena.

Pięćset lat budowy

Fara budowana była w kilku etapach i w bardzo długim czasie. Wąskie trójprzęsłowe prezbiterium z dwiema małymi nawami zamkniętymi apsydami pochodzi z połowy XIV wieku. Neogotycka wieża o wysokości osiemdziesięciu metrów pochodzi z 1859 roku. Fasady nigdy nie dokończono. Uważa się , że budowniczowie tej katedry wcześniej budowali katedrę św. Elżbiety w Koszycach i na niej się wzorowali. Kościół wiele razy niszczyły pożary, trzęsienia ziemi i pioruny. Jednocześnie był wzbogacany o nowe elementy w różnych stylach, od gotyku do baroku.

W bogatym wnętrzu

Godnym uwagi jest ornamentowany portal prowadzący do zakrystii. Zawiera elementy gotyku płomienistego i renesansu. Z przyczółka wyłania się popiersie mężczyzny, lecz do dziś nie wiadomo kto to jest. Są tylko domysły? może to fundator, może autor, może? Rzeźba datowana jest na 1528 rok. Wzrok przykuwają przepiękne witraże, ołtarz główny, ciekawa ambona i organy. Ambona datowana jest na połowę osiemnastego wieku, a ołtarz z roku 1873. W kościele widnieje wiele napisów po węgiersku. Znajdują się tu epitafia węgierskich rodów siedmiogrodzkich. W kaplicy bocznej, Grzegorza Schleninga można zobaczyć ładne freski. Przedstawiony jest cykl pasyjny, a wieńczy go okazała scena Ukrzyżowania. Malowidło powstało około 1430 roku. W kaplicy jest też współczesna Pieta, z 1957 roku.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 25 stycznia 2015; Aktualizacja 31 stycznia 2015;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij