Augustów
Papieskie kamienie z Netty

W 26 rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II, rzeka Netta wyrzuciła na brzeg bardzo ciekawy kamień. Był sporych rozmiarów, a na nim wyraźnie widoczna postać. Nie wiadomo, czy to dzieło przyrody, czy jakiegoś artysty, ale oprzypomina ona wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Barbara Górecka
Augustów. Papieskie kamienie z Netty
Oprócz ?dziwnych? kamieni są tu napisy. Nieopodal stoi stary kuter a przed nim postać papieża. Jest tu też koło sternika z napisem: Niech sobie zapamiętają, że ja tej ziemi ogromnie wiele zawdzięczam. Jan Paweł II, czerwiec 1999.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

9 czerwca 1999 roku Augustów odwiedził Jan Paweł II. W tym też dniu odbył się z jego udziałem rejs po Kanale Augustowskim. Trasa wiodła od Augustowa do Gorczycy. Po drodze papież odwiedził Sanktuarium w Studzienicznej. Rejs był bardzo długi, bo trwał siedem godzin. Trasa ta została nazwana ?Szlakiem Papieskim?.

Na tę okazję przygotowano 200-osobowy statek ?Serwy?. Był lśniący od czystości, bo przecież miał wieźć tak znakomitego gościa. Papież oczekiwał na statek w ośrodku wypoczynkowym ?Oficerski Yacht Club Pacyfik? nad jeziorem Białym. Wydarzenie to upamiętnia ?Fotel? postawiony tu po wizycie papieża.

W tym czasie ?Serwy? ze świtą papieską, kardynałami, biskupami, księżmi i przedstawicielami władz samorządowych i administracyjnych zmagały się z trudnymi warunkami atmosferycznymi na jeziorze. Wiał wtedy ogromny wiatr. Ojciec Święty został powitany przed wejściem na statek przez dyrektora Żeglugi Augustowskiej. Później został przyjęty w salonie na dolnym pokładzie. Po poczęstunku przeszedł do służbowej kajuty i tam pogrążył się w modlitwie i zadumie. W takim skupieniu dopłynął do Studzienicznej, gdzie była krótka przerwa. Dalsza droga wiodła do Gorczycy. Teraz papież dzielił się swoimi wrażeniami. Opowiadał o miejscach znanych mu z czasów młodości. Wskazywał najciekawsze odcinki Kanału Augustowskiego. Wręczał ludziom pamiątkowe medale i różańce. Ostatnie wspólne chwile były już pogodne. Słońce wyszło zza chmur.

W 26 rocznicę  pontyfikatu Jana Pawła II, rzeka Netta wyrzuciła na brzeg bardzo ciekawy kamień. Był sporych rozmiarów, a na nim wyraźnie widoczna postać. Zastanawiano się i dalej tak jest, czy ?postać w kamieniu? to dzieło przyrody czy jakiegoś artysty. Czy może to cud? Jedno jest pewne, że postać ta przypomina wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej. Dla upamiętnienia tego wydarzenia zorganizowano kamienną wystawę plenerową obok budynku Żeglugi Augustowskiej. Oprócz ?dziwnych? kamieni są tu napisy. Nieopodal stoi stary kuter a przed nim postać papieża. Jest tu też koło sternika z napisem: Niech sobie zapamiętają, że ja tej ziemi ogromnie wiele zawdzięczam. Jan Paweł II, czerwiec 1999 

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 2 maja 2011; Aktualizacja 7 czerwca 2020;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij