Studzieniczna
Do studni papieskim szlakiem

Źródełko, ujęte w studzienkę, bije obok kaplicy na niewielkiej wyspie, od stu już lat połączonej ze stałym lądem groblą obsadzoną brzozami. Woda ze studzienki ma uzdrawiającą moc, leczy przede wszystkim choroby oczu.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Zuzanna Grabska
Studzieniczna. Do studni papieskim szlakiem
Studzieniczną odwiedził Jan Paweł II w czasie przedostatniej pielgrzymki. Przypłynął tu statkiem Żeglugi Augustowskiej. W miejscu, gdzie wysiadł na ląd stoi dziś jego pomnik, a szlak, którym tu dotarł nazywa się teraz papieskim.
  • Studzieniczna. Do studni papieskim szlakiem
  • Studzieniczna. Do studni papieskim szlakiem
  • Studzieniczna. Do studni papieskim szlakiem
  • Studzieniczna. Do studni papieskim szlakiem
  • Studzieniczna. Do studni papieskim szlakiem
  • Studzieniczna. Do studni papieskim szlakiem
To już 10 lat! Materiał został zamieszczony w naszym portalu ponad dekadę temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Źródełko, ujęte w studzienkę, bije obok kaplicy na niewielkiej wyspie, od stu już lat połączonej ze stałym lądem groblą obsadzoną brzozami. Woda ze studzienki ma uzdrawiającą moc, leczy przede wszystkim choroby oczu.

W stojącej na wyspie murowanej kaplicy znajduje się słynący łaskami obraz Matki Boskiej Studzieniczańskiej ? Matki Kościoła. To osiemnastowieczna kopia wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej, ukoronowany przez Jana Pawła II w 1995 roku.

Ciekawe są dzieje tego sanktuarium: w początkach XVIII wieku na wysepce na jeziorze zwanym teraz Studzienicznym osiadł pustelnik i wiódł spokojny żywot w miejscu, które za święte uznawali już pradawni mieszkańcy tej ziemi. Gdy go nie stało, jego miejsce zajął były żołnierz. Nazywał się Wincenty Murawski. Po burzliwej młodości żył spokojnie i świątobliwie, leczył ludzi ziołami i wodą. To ponoć on zawiesił tu na starym drzewie obraz Matki Boskiej, który wkrótce zasłynął łaskami. Przybywali więc chorzy, przybywali pielgrzymi. Miejsce, od studni z cudowna wodą zaczęto nazywać Studzieniczną.

Budowę pierwszej kaplicy przypisuje się Murawskiemu. Przetrwała sto lat. Obecną murowaną kaplicę, posadowioną na dębowych pniach, wybudował 1872 r. Ludwik  Jeziorkowski, inżynier przy Kanale Augustowskim. W 1920 roku połączono wyspę ze stałym lądem groblą. W Studzienicznej znajduje się też drewniany koścół ozdobiony porożami dzikich zwierząt.

Warto wiedzieć

Studzieniczną odwiedził Jan Paweł II w czasie przedostatniej pielgrzymki. Przypłynął tu statkiem Żeglugi Augustowskiej. W miejscu, gdzie wysiadł na ląd stoi dziś jego pomnik, a szlak, którym tu dotarł nazywa się teraz papieskim. Statki wycieczkowe startują z augustowskiej przystani, przepływają obok Oficerskiego Yacht Clubu Pacyfik, gdzie papież wsiadł na statek. Przypomina o tym pomnik ? „Fotel” postawiony po wizycie. Trasa rejsu szlakiem papieskim wiedzie przez śluzy Przewięź, Swoboda do Gorczycy. Podczas rejsu statek przybija do Studzienicznej na pół godziny, można zejść na ląd i odwiedzić sanktuarium. Trasę tę można przebyć także kajakiem.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij