Pilsrundāle
Rundāle – najpiękniejszy pałac na Łotwie
W 1764 r. naczelnym architektem księcia został Johann Gottfried Zeidel. Do Kurlandii ponownie przybył Francesco Rastrelli na stanowisko szefa budownictwa i zabrał się do przebudowy niedokończonego pałacu, w żałosnym zresztą stanie. Zdołał rozebrać basztę nadbramną, w jej miejscu stanęła obecna brama z dekoracyjnymi wazami i parą lwów na szczycie. Największe zmiany trzeba było jednak wprowadzić we wnętrzach. Skończył się okres zachwytów architekturą baroku, modne stało się rokoko i trzeba to było uwzględnić. W 1766 roku architektem dworskim został Duńczyk Severin Jensen, który miał wpływ na dokonywane zmiany.
Zmiany po latach przestoju
Nad dekoracjami pracowali też inni, m.in. berliński rzeźbiarz Johann Michael Graf, a także ekipa zdolnych stolarzy i innych rzemieślników. Freski sufitowe malowali Francesco Martini i Carlo Cuki, włoscy malarze z Petersburga. Nieco zmieniono układ wnętrz pałacu. Po połączeniu pięciu mniejszych pomieszczeń powstała Wielka Galeria. W miejscu kościoła pałacowego Sala Biała. Z pierwszego okresu budowy zachowały się jednak schody paradne, Galeria Mała, hol na pierwszym piętrze i niektóre galerie. Ozdobiono blisko 30 pokoi. Prace zakończono w roku 1768 roku, już pod rządami księcia Piotra Birona, któremu władzę przekazał ojciec.
Po wcieleniu księstwa do Rosji caryca Katarzyna II w roku 1795 podarowała Rudāle hrabiemu Walerianowi Zubowowi, ale wkrótce pałac i majątek stały się własnością jego brata, księcia Płatona Zubowa, jej ostatniego faworyta. Jako „pogrom” określane są zniszczenia spowodowane podczas francusko-rosyjskiej wojny 1812 roku. Ze ścian pozrywano jedwabne obicia, rozbito lustra, zniknęła unikalna biblioteka podarowana przez Katarzynę II. Część tych zniszczeń usunięto już w roku 1813, ale po śmierci Płatona Zubowa jego wdowa szybko wyszła za mąż za hr. Andreja Szuwałowa i w posiadaniu tego rodu pałac i dobra pozostały aż do reformy rolnej w Republice Łotewskiej w 1920 roku.
Czas zniszczeń
W latach 80. XIX w dokonali oni jednak dosyć gruntownego remontu i wyposażyli wnętrza w meble i dzieła sztuki. W spisie inwentarza z tamtego okresu było ich około 20 tys. Pod koniec wieku część z nich wywieziono jednak do Petersburga. Podczas I wojny światowej Niemcy urządzili w pałacu szpital i biuro komendanta. Dramatycznym okazał się rok 1919, gdy, na szczęście krótkotrwała polityka komunistów oraz działania oddziałów awanturników spowodowała znaczne straty. Zwłaszcza przez pożar w rezultacie podpalenia.
Po reformie rolnej 1920 roku pałac przekazano Ministerstwu Rolnictwa. W części powstała szkoła, inne pomieszczenia przebudowano na mieszkania dla łotewskich weteranów wojennych. Ale w 1924 r. wpisano budynek na listę zabytków i dostępny był do zwiedzania przez okres II wojny światowej, podczas której nie ucierpiał. Dopiero władza radziecka zamieniła pałac na magazyny zboża, co fatalnie odbiło się na zabytkowych pomieszczeniach. W roku 1972 powstało jednak Muzeum Pałacu Rundāle i rozpoczęło się odnawianie całego zespołu architektonicznego, wspaniale zakończone w 2014 roku.
Ponad setka sal i pokojów
Byłem w nim po raz pierwszy dwa lata później i efekty tej pracy budziły zachwyt. Zdołano generalnie przywrócić stan zaprojektowany i zrealizowany według planów Rastrellego. Od tamtego czasu nieco wzbogacono wyposażenie wnętrz i jest to obecnie chyba najpiękniej zachowany i utrzymany zabytkowy pałac na Łotwie.
Kompleks składa się z trzech korpusów tworzących niemal zamknięty kwadrat o rozmiarach 86 x 104 m, na północy którego są dwa mniejsze i krótsze korpusy, dzięki którym powstał większy, zewnętrzny plac. Ze 138 sal i pokoi w pałacu zwiedzać można 48 ponumerowanych pomieszczeń na dwu poziomach, w których odwzorowano historyczne wnętrza.
Imponujące są centralne schody prowadzące od wejścia na górę do rozległego westybulu. Zachowane, co tu się podkreśla, według początkowego stanu sprzed już niemal 300 lat.
Ciąg sal paradnych otwiera Mały Przedpokój, w którym, poza pięknym, zielonym, wzorzystym obiciem ścian z umieszczonych na nich obrazami, uwagę przyciąga ogromny, niemal do sufitu, piec kaflowy zdobiony błękitną majoliką. Jest to jedna z 20 kopii dawnych pałacowych pieców wykonanych jako uzupełnienie 8 starych, zachowanych.
Bogate zdobnictwo wnętrz
Z Małym Przedpokojem sąsiaduje Złota Sala, która nazwę zawdzięcza pozłacanym dekoracjom wykonanym przez Johanna Grafa, m.in. złotym girlandom na ścianach. Natomiast fresk sufitowy przedstawia barokową, alegoryczną „Apoteozę księcia Ernesta Johanna”: Siłę, Mądrość, Prawdę i Szczodrość. Jednym z najwspanialszych dekoracyjnie jest Gabinet Porcelanowy, w którym na ścianie, na 34 stiukowych podstawkach, stoją chińskie wazony, głównie z XVIII w. Z sali tej przechodzi się do Wielkiej Galerii o długości 30 m, w której podczas świątecznych wydarzeń podejmowano przy stołach gości. Również z pięknie zdobionym stropem i ścianami oraz kryształowymi żyrandolami. Sąsiaduje z nią Biała Sala ze stropem w tym kolorze, ozdobionym kompozycjami stiukowymi: dzieci w kwiatach, bociana karmiącego pisklęta itp.























Dodaj komentarz