Rytro
Szusy na… taśmociągu

Autorka: Anna Ochremiak
Jedziemy, w prawdziwych narciarskich butach, prawdziwych, choć specjalnie spreparowanych nartach, po igielitowym chodniku, który przesuwa się pod stopami. Śmieszna zabawa, na pewno dobry trening przed wyjściem na stok.
fot: Anna Ochremiak
Rytro. Szusy na… taśmociągu
Początki, jak zawsze, są trudne i trzeba poświęcić kilka minut na opanowanie jazdy na taśmociągu.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Nie jeździłam jeszcze na stoku w Rytrze. Mam nadzieję to zrobić w tym sezonie. Ale nie mogę powiedzieć, że nie jeździłam w Ryterskim Raju na nartach…

Owszem, na treningowym urządzeniu, które przypomina nieco rower stacjonarny, domowy, taki, na którym można  pedałować przed telewizorem.  Nie pedałujemy jednak, a jedziemy, w prawdziwych narciarskich butach,  prawdziwych, choć specjalnie spreparowanych nartach, po igielitowym chodniku, który przesuwa się pod stopami. Śmieszna zabawa, na pewno dobry trening przed wyjściem na stok. Bo – jak zapewnia Beata Handzel, dyrektor stacji narciarskiej Ryterski Raj – 10 minut szusowania na tym urządzeniu okupione jest wysiłkiem takim, jak spędzenie aktywnej godziny na stoku. Być może.

Nim spadnie śnieg

Początki, jak zawsze, są trudne i trzeba poświęcić kilka minut na opanowanie jazdy na taśmociągu. Na szczęście urządzenie najeżone jest zabezpieczeniami, więc nie ma ryzyka, że się wypadnie z trasy. Na taśmociągu mogą trenować i nabierać formy przed sezonem zaawansowani narciarze, mogą też wdrażać się do jazdy na nartach ci, których noga na prawdziwym stoku jeszcze nie postała. Trening ma im pomóc w ogarnięciu trudnych narciarskich początków.

Akademia narciarska

Zajmujące własną salkę urządzenie jest tylko jednym z elementów  infrastruktury „akademii narciarstwa” , jaką dużym nakładem środków (także unijnych) powołano w Ryterskim Raju. Składają się nań także taśmociąg dla zupełnie początkujących dzieciaków oraz urządzenie przypominające karuzelę czy lonżę, na którym adepci narciarstwa uczą się stać na nartach w ruchu oraz korzystać z wyciągu talerzykowego. Latem karuzela też działa, na igielicie. W ramach akademii ryterskiego raju zajęcia, kolonie i obozy odbywają się przez cały rok. A gdy nadejdzie sezon narciarski – są gotowe do pierwszych szusów na stoku.

Warto wiedzieć

* Kwadrans szusów na taśmociągu kosztuje 25 zł. W cenie wypożyczenie butów i nart.
* Ryterski raj to stacja narciarska na stoku Jastrzębskiej Góry (675 m), dysponująca jednym wyciągiem krzesełkowym (czteroosobowa ławka) o długości 700 m oraz dwoma orczykami dla początkujących. Z górnej stacji można zjechać na dwa sposoby – czerwoną, 700-metrową, urozmaiconą (tak przynajmniej mi się wydawało, gdy patrzyłam na bezśnieżny jeszcze stok)  trasą przy kolejce lub 1200-metrowym objazdem przez las.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 11 grudnia 2013; Aktualizacja 27 listopada 2019;
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij