Benin
Agoji? Najprawdziwsze amazonki
Agoji – kobiety wojowniczki – w przeciwieństwie do mitycznych amazonek, istniały naprawdę. Była to zbrojna formacja kobieca ochraniająca króla Dahomeju w okresie rozkwitu królestwa w XVII-XIX w.
Dahomej to historyczne królestwo w dzisiejszych granicach Beninu nad Zatoką Gwinejską w Afryce Zachodniej. Jeżeli dzisiaj mówimy o królestwie Dahomeju, to istnieje ono nadal! Król i królowa matka obierania są w tradycyjny sposób, prowadzą własne dwory w dzisiejszych strukturach państwa Benin.
Królestwo Dahomeju jest najważniejszym z tradycyjnych królestw w granicach obecnego Beninu. Król Dahomeju jest najważniejszym z królów w radzie doradczej prezydenta tego kraju – cokolwiek w praktyce to znaczy. Pomaga właściwej władzy administracyjnej w zarządzaniu państwem. Stoi na straży tradycji i religii voodoo.
Benin czy Dahomej
Republika Beninu zwana była Dahomejem do 1975 roku. Nazwa Dahomej była naturalnym spadkiem historycznym największego i najbardziej wpływowego królestwa w regionie w okresie przedkolonialnym. To królowie Dahomeju zarządzający ludem Fon, podpisywali pakty z monarchami europejskimi, a także z przedstawicielami Republiki Francuskiej. To Dahomejczycy stworzyli swoje imperium podbijając sąsiadów i dostarczając zakontraktowane przez białych handlarzy ilości niewolników na statki.
Prezydent kraju Mathieu Kerekou w 1974 roku obierając marksistowski kierunek polityki postanowił odciąć się od niewolniczej spuścizny historycznej Dahomeju. Niefortunnie obrana nazwa Benin pochodzi podobno od geograficznej nazwy Zatoki Benińskiej. Nie odnosi się do historycznego królestwa Beninu, które geograficznie znajduje się w granicach współczesnej Nigerii.
Kobiety wojowniczki
W okresie dużej ekspansji państwa w XVII w. król Dahomeju powołał zbrojny oddział kobiecy – Agoji. Zrazu jako ochronę króla, już w kolejnym wieku jako regularne wojsko. Mogły należeć do niego kobiety bezdzietne. Oddawane przez rodziców lub zgłaszające się dobrowolnie. Służba w takiej jednostce była honorem i cieszyła się prestiżem. Królowa matka na początku XVIII w. usystematyzowała i ubrała w zasady naboru wojownicze oddziały. Amazonki broniły kraju, atakowały i uważane były za niezwykle sprawne. Wyposażone w tradycyjny oręż, ale i muszkiety, zadawały straty francuskim wojskom w XIX w. Było ich w szczytowym okresie podobno 6 tys. Po ostatnim pogromie Dahomeju przez Francuzów w 1894 r. zostało ich kilkanaście.
Sekrety królewskiej alkowy
W dawnych czasach tylko Agoji, król z żonami, kochankami i przychówkiem mieli prawo być w pałacu po zmroku. A król mógł mieć nałożnic… i cztery tysiące! Każdego też wieczoru wybierał spośród 41 kobiet tę lub te, z którą lub którymi spędzi noc. Wraz ze zmarłym królem chowano 41 kobiet – ochotniczek z pałacu.



















Dodaj komentarz