Król Agadja potrzebował nie tylko armii, ale również posłusznego społeczeństwa. W tym celu wykorzystał religię voodoo, która stała się idealnym narzędziem kontroli nad poddanymi.
Królewskie amazonki pełnią rolę ochroniarek królowej matki Dahomeju. Wyglądają sympatycznie. Respekt budzi ich postura, potężniejsza niż większości kobiet Fon. Maczety u ich boku są... drewniane.
Fundamentem voodoo jest rozbudowany panteon bóstw i duchów, które pełnią rolę pośredników między ludźmi a siłami świata. Wspierają też ludzi w ich doczesnych problemach.
