Klimontów
Wieś, która nie chciała być miastem

Klimontów był miastem przez 166 lat, aż do roku 1870 roku, gdy znowu został wsią… na prośbę mieszkańców. Te ponad półtora wieku „miejskości” pięknie zapisało się w tutejszych dziejach...
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Cezary Rudziński
Klimontów. Wieś, która nie chciała być miastem
Warto zobaczyć tu przede wszystkim zespoły: kościoła kolegiackiego i klasztoru dominikanów, których górne, wystające ponad otaczające je drzewa, widać z szosy, gdy dojeżdża się do Klimontowa.
  • Klimontów. Wieś, która nie chciała być miastem
  • Klimontów. Wieś, która nie chciała być miastem
  • Klimontów. Wieś, która nie chciała być miastem
  • Klimontów. Wieś, która nie chciała być miastem
  • Klimontów. Wieś, która nie chciała być miastem
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Z soczystej zieleni po prawej stronie szosy wyłaniają się najpierw górne części stojącego na wzgórzu zespołu klasztorno-kościelnego, a po chwili wieże i barokowa kopuła następnego.

Dojeżdżamy do wsi Klimontów, położonej w powiecie sandomierskim województwa świętokrzyskiego. Jednej z nielicznych w Polsce mogących poszczycić się zabytkami wysokiej klasy z minionych wieków. A zarazem o ciekawej historii. Licząca obecnie około 2 tys. mieszkańców wieś Klimontów powstała w połowie XIII w. na terenie współczesnej nam miejscowości Górki.

Włości Ossolińskich

Obok niej Jan Zbigniew Ossoliński (1555-1623, sekretarz królewski, później m.in. wojewoda podlaski i sandomierski) założył w 1604 roku, na mocy przywileju królewskiego, miasto Klimontów likwidując równocześnie wieś o tej nazwie. I był on miastem przez 166 lat, aż do roku 1870 roku, gdy znowu został wsią? na prośbę mieszkańców. Te ponad półtora wieku ?miejskości? pięknie zapisało się w tutejszych dziejach, chociaż miały one również tragiczne momenty, zwłaszcza podczas szwedzkiego Potopu, najazdu wojsk węgierskiego księcia Rakoczego oraz Powstania Listopadowego i II wojny światowej. Od 1611 roku Klimontów organizował na mocy przywileju, po 3 jarmarki w roku i 2 targi w tygodniu. Miasto było centrum dóbr złożonych z 9 folwarków, w którym w XVII w. zbudowano klasztor i kościół dominikanów oraz farę-kolegiatę. I chociaż jego mieszkańcy zajmowali się głównie rolnictwem, to część z nich wyrabiała również sukno. W drugiej połowie XVIII w. powstała tu nawet manufaktura sukiennicza. Miasto rozwijało się. O ile w 1663 r. liczyło tylko 24 domy i 530 mieszkańców, w tym jedną czwartą Żydów, to w 1827 już 118 domów i 1314 mieszkańców.

Warto wiedzieć

Już jako osada wiejska miał Klimontów w 1921 roku około 6 tys. mieszkańców. W 1939 r. tylko 4500, a po holocauście ludności żydowskiej i innych stratach podczas II wojny światowej, liczba ta spadła do 2200, aby zmniejszyć się jeszcze do wspomnianych około 2 tysięcy. Z zabytków posiada miejski układ urbanistyczny wpisany do rejestru zabytków, podobnie jak zabudowa tutejszego rynku i cmentarz rzymskokatolicki z 1843 r. oraz synagoga z 1851 r. A przede wszystkim zespoły: kościoła kolegiackiego i klasztoru dominikanów, których górne, wystające ponad otaczające je drzewa, widać z szosy, gdy dojeżdża się do Klimontowa. O każdym z nich napiszę osobno.

Poczytaj więcej o okolicy:

Dodano: 31 lipca 2016; Aktualizacja 2 sierpnia 2016;
 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij