Pruszków
Muzeum starożytnego hutnictwa

Po ekspozycji muzeum spodziewałam się więcej. Bo nie jest ciekawa. Trochę eksponatów z wykopek, parę namalowanych obrazków przedstawiających pracę „metalurgów” w dawnych wiekach, kilka map i tablice do poczytania. Wystawa bardzo tradycyjna w formie.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Zuzanna Grabska
Pruszków. Muzeum starożytnego hutnictwa
Było tu drugie co do wielkości w Europie centrum metalurgiczne. W piecach zwanych dymarkami wytapiano tu żelazo z rudy darniowej. Surowiec służył następnie głównie wytwarzania broni, która ? tak wyczytałam na tablicach ? utorowała barbarzyńcom drogę w głąb Imperium Rzymskiego.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego w Pruszkowie zwróciło moją uwagę architekturą, wybijającą się z ? nie ma co skrywać ? niezbyt pięknej zabudowy miasta. Bo choć wokół neogotyckiego kościoła parafialnego jest trochę budynków pamiętających początek ubiegłego stulecia, dominują brzydkie po prostu bloki. 

Muzeum mieści się w budynku klasycystycznej oficyny dworskiej, stojącej obok również klasycystycznego pałacyku, na skraju parku. Park jest bardzo rozległy i ciągnie się nad rzeczką Utratą i towarzyszącymi jej stawami aż do kompleksu pałacowego w Pęcicach. Nosi imię Potulickich, ostatnich właścicieli tego założenia architektoniczno-krjobrazowego. Potuliccy gospodarzyli tu do 1945 roku. Teraz w pałacyku mieści się urząd stanu cywilnego. Oficyna, obecnie wspomniane muzeum, dominuje nad jego niewielką bryłą. W południowej jej części była kiedyś oranżeria, teraz sala do odczytów i koncertów. Ponad nią góruje charakterystyczna wieża mieszcząca kiedyś zbiornik na wodę. Pozostała część, dawniej gospodarcza, teraz sale wystawowe muzeum, ma z zewnątrz ciekawe zdobienia snycerskie. Architektura tej oficyny nawiązuje do tradycji budowlanych z Tyrolu.

Po ekspozycji muzeum spodziewałam się więcej. Bo nie jest ciekawa. Trochę eksponatów z wykopek, parę namalowanych obrazków przedstawiających pracę ?metalurgów? w dawnych wiekach, kilka map i tablice do poczytania. Wystawa bardzo tradycyjna w formie. Do tego zainteresowanie pracowników muzeum indywidualnym zwiedzającym jest bliskie zera. Przyszedł? To poczeka? Na co? Aż się mu sprzeda bilet (5 zł) i wpuści do niewielkiej sali.

Tymczasem muzeum powstało w 1975 roku w wyniku  jednego z największych odkryć naszej powojennej archeologii. Wykopaliska prowadzone w latach 1968-75 przez grupę archeologów pod kierunkiem Stefana Woydy przyniosły odkrycie ośrodka metalurgii żelaza sprzed dwu tysięcy lat. Muzeum umiejscowiono w Pruszkowie, bo miasto to leży w centrum badanego obszaru, który obejmuje m.in. tereny obecnych miejscowości Milanówek, Biskupice, Brwinów, Pęcice i Parzniew.

Było tu drugie co do wielkości w Europie centrum metalurgiczne. W piecach zwanych dymarkami wytapiano tu żelazo z rudy darniowej. Surowiec służył następnie głównie wytwarzania broni, która ? tak wyczytałam na tablicach ? utorowała barbarzyńcom drogę w głąb Imperium Rzymskiego. Była to rozwinięta na szeroką skalę i dobrze zorganizowana masowa (na ówczesną skalę) produkcja.

Warto wiedzieć

W pobliżu oficyny, czyli budynku muzeum,  znajduje się dość brzydki, ale oznaczony symbolem zabytku budynek. To piwnica dworska, tzw. lodownia. Ceglane, łukowe sklepienie jest ewenementem na Mazowszu.

Poczytaj więcej o okolicy:

Komentarze: 1

    Bohemian, 21 stycznia 2015 @ 14:40

    W Muzeum otwarto nową ekspozycję stałą „Przedświt – Mazowieckie Centrum z przełomu er”
    http://mshm.pl/wp/wystawy/przedswit/

Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!