Czernica
Przystanek na szlaku Brdy

Wioska leży nad jeziorem Kosobudno, które od zachodu łączy się z rozległym jeziorem Dybrzk i z którego na południe wypływa Brda. Jest doskonałym przystankiem na kajakowym szlaku, a pewnie i dobrym miejscem na spokojny wypoczynek.
Podoba Ci się ten tekst? Powiedz o tym innym na FacebookuPolub ten wpis na FacebookuPolub wpis na Facebooku
Sprawdź nasz Instagram
fot: Małgorzata Raczkowska
Czernica. Przystanek na szlaku Brdy
Czernica znajduje się na szlaku spływów kajakowych Brdą. I to decyduje o jej atrakcyjności turystycznej.
Uwaga! Materiał został zamieszczony w naszym portalu już ponad rok temu.
A świat się zmienia… Niektóre informacje praktyczne mogą okazać się nieaktualne!

Czernica jest malutką wioską w Borach Tucholskich, w pobliżu parku narodowego, w jego otulinie, Zaborskim Parku Krajobrazowym. Zewsząd otoczona jest lasem, a jej nazwę, tak polską, jak i kaszubską (Czerznica) wywodzi się od rosnących tu licznie czarnych jagód. Przy drodze stoi tablica z obiema nazwami miejscowości.

We wsi jest sklep, młyn wodny wybudowany w 1903 roku, przy którym, na zdewastowanym przez zwierzęta niezbyt pięknym terenie żyje sobie za ogrodzeniem stadko dzików. Jeden stary dom datowany na 1929 rok. To wszystko… Wieś nie ma nawet sołtysa, wchodzi w skład sołectwa Męcikał w gminie Brusy. Jej centrum wyznacza kapliczka upamiętniająca pobyty w  Borach Tucholskich papieża Jana Pawła II podczas spływów kajakowych Brdą (1953 i 1966 rok). Bo Czernica znajduje się na szlaku tej rzeki. I to decyduje o jej atrakcyjności turystycznej.

Wioska leży nad jeziorem Kosobudno, które od zachodu łączy się z rozległym jeziorem Dybrzk i z którego na południe wypływa Brda. Jest doskonałym przystankiem na kajakowym szlaku, a pewnie i dobrym miejscem na spokojny stacjonarny wypoczynek. Są tu dwa pola namiotowe: jedno przy wiejskiej plaży, drugie nieco na wschód od wsi, w lesie. To ono urzekło mnie swą urodą. A pani leśniczyna, kasując niewielką opłatę, rozdawała worki na śmieci (!). Jest też ogrodzony płotem i prezentujący się nieprzyjaźnie (wojskowy chyba?) ośrodek wypoczynkowy (zakaz przybijania do pomostu) i kilka prywatnych domów z noclegami. I jeszcze baza namiotowa harcerzy z Gdyni, w której organizują obozy drużyny z całej Polski. To właśnie w niej spotkali się z harcerzami kilka dni temu prezydent Komorowski z małżonką… Zaistniała więc malutka wioseczka i w mediach.

Poczytaj więcej o okolicy:

 
Dodaj komentarz
(Dozwolone typy plików: jpg, gif, png, maksymalny waga pliku: 4MB.)
(wymagany, niepublikowany)
Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!
Zamknij